PZU jest zaniepokojone tym, że kandydaci grupy nie zostali wybrani do zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń - poinformował wczoraj Tomasz Brzeziński, rzecznik ubezpieczyciela. Dzień wcześniej członkowie Izby, w tajnym głosowaniu, odrzucili kandydatury Rafała Antczaka, głównego ekonomisty PZU, i Piotra Borowskiego, dyrektora biura aktuarialnego PZU Życie.
Według Tomasza Brzezińskiego, grupa PZU ma największy udział w rynku ubezpieczeniowym i wpłaca najwyższą kwotę składek na PIU, a mimo to nie ma wpływu ani wiedzy o tym, co się dzieje w Izbie.
- Większość członków Izby swoimi głosami podtrzymała obawy, że PIU nie reprezentuje całego rynku ubezpieczeniowego w Polsce, głównie interesy filii zagranicznych ubezpieczycieli działających w Polsce - dodał Brzeziński. PZU zastanawia się nad swoim dalszym funkcjonowaniem w Izbie. Spółka chce wystąpić do Ministerstwa Finansów, aby resort ten rozpoczął pracę nad zmianami w ustawie o działalności ubezpieczeniowej. Chodzi m.in. o zniesienie przymusu uczestnictwa krajowych zakładów ubezpieczeń w PIU i o zmianę sposobu finansowania Izby.