"Powiem szczerze, że bardzo trudno znaleźć obecnie punkty sporne z PSL w kwestiach gospodarczych, trudno określić jakieś bardzo poważne przestrzenie nieporozumienia. Dlatego te rozmowy idą tak sprawnie i szybko, dlatego też to może być najszybciej i w największej kulturze politycznej powołany rząd w ostatnich kilkunastu latach" - powiedział ISB Szejnfeld.
Jego zdaniem, problemem nie będzie na pewno kwestia podatku liniowego, co w porannej rozmowie z TVN CNBC sugerował poseł PSL Marek Sawicki.
"Projekt podatku liniowego w wykonaniu PO przewiduje ulgi w przypadku opodatkowania osób fizycznych, jak i ulgi, szczególnie inwestycyjne, w przypadku podatku od firm. Może więc nasza idea podatku liniowego nie jest znana w szczegółach naszym partnerom z PSL, ale gdy się z nią zapoznają, to będzie przez nich akceptowalna" - powiedział Szejnfeld.
Według niego, problem podatków w rozmowach na linii PO-PSL powinien przestać istnieć, bowiem rozwiązanie to w wykonaniu PO jest "podatkiem z ludzka twarzą".
"Poza tym, że jest przejrzystym, tanim i prostym w obsłudze, jest także podatkiem sprawiedliwym. Nie dość, że dobrze zarabiający płacą dużo, a słabiej zarabiający mniej, to dodatkowo przewiduje ulgi rodzinne. A to oznacza, że nie jest ślepy" - podkreśla poseł PO.