Reklama

Rynek obligacji negatywnie zareagował na słabe dane z USA

Warszawa, 02.11.2007 (ISB) - Po bardzo optymistycznym początku tygodnia, gdy rynek konsumował jeszcze zwycięstwo wyborcze Platformy Obywatelskiej (PO) w piatek nastąpiła korekta wynuikająca z negatywnych wieści z rynku amerykańskiego. Zdaniem analityków w przyszły tygodniu korekta może trwać.

Publikacja: 02.11.2007 14:11

"Miniony tydzień zaczął się bardzo dobrze, kontynuowany był entuzjazm po wyborach. Jednak słabe dane z rynku amerykańskiego i czwartkowe spadki na tamtejszych giełdach spowodowały korektę w Polsce" - powiedział analityk Banku Pekao SA Marcin Bilbin.

Ekonomista Pekao SA zauważył, że nawet komentarz po posiedzeniu rady Polityki Pieniężnej (RPP) wskazujący konieczność dalszych podwyżek stóp procentowych nie uspokoił nastrojów.

"Inwestorzy uznali, że obecne rentowności i ceny są na tyle korzystne, że czas na realizację zysków" - tłumaczy Bilbin.

Jego zdaniem, w przyszłym tygodniu trwać będzie korekta, a jej wielkość wyznaczą rynki bazowe.

"W przyszłym tygodniu nie będzie publikacji żadnych danych makroekonomicznych, więc oczekuję dalszej korekty wynikającej z zachowania się rynków bazowych" - wyjaśnia analityk Pekao SA.

Reklama
Reklama

W piątek ok. godz. 14:45 rentowności obligacji dwuletnich kształtowały się na poziomie 5,48% (wobec 5,40% w ubiegłym tygodniu), pięcioletnie notowano na poziomie 5,68% (wobec 5,59%), a rentowności dziesięcioletnich wyniosły 5,53% (wobec 5,47%). (ISB)

lk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama