Reklama

Cyfrowy Polsat dogania Cyfrę+

Cyfrowy Polsat od dawna ma więcej abonentów niż Cyfra+. Goni ją także pod względem wyników

Publikacja: 01.12.2007 08:18

Cyfrowy Polsat (CP), satelitarna platforma telewizyjna kontrolowana przez Zygmunta Solorza-Żaka (szykuje się do wejścia na giełdę), przez ostatni rok mocno się zmienił.

Inwestycje przed debiutem

We wrześniu 2006 r. CP kupił - poprzez spółkę Praga Business Park - siedzibę na warszawskiej Pradze, którą wcześniej wynajmował, oraz usytuowane wokół niej nieruchomości. Przeniesiono tu z Wiązownej centrum satelitarne. Dominik Libicki, prezes CP, nie ujawnia, za ile spółka kupiła nieruchomość, zapewnia jedynie, że sprzedająca je firma nie była powiązana z żadnym z podmiotów z grupy Z. Solorza-Żaka.

CP przeprowadził też inne inwestycje: kupił sprzęt umożliwiający dystrybucję obrazu w standardzie HD (wysokiej rozdzielczości), uruchomił (dwa tygodnie temu) fabrykę dekoderów w Żywcu (poprzez spółkę zależną Cyfrowy Polsat Technology). Wreszcie dokonał zakupu kilku elementów infrastruktury telekomunikacyjnej, m.in. centralę Nokii i aplikację Oracle do obsługi billingu i zarządzania przychodami operatora wirtualnej sieci komórkowej (MVNO). Platforma nie będzie natomiast kupować systemu do zarządzania relacjami z klientami (tzw. CRM). Wystarczy jej, według prezesa, ten, który ma. Został stworzony przez własny zespół programistów z uwzględnieniem wszystkich potrzeb firmy i będzie rozbudowywany.

Komórki już po Gwiazdce

Reklama
Reklama

CP zapowiadał start MVNO pierwotnie na jesień. Potem prezes mówił o IV kwartale. Wszystko wskazuje na to, że oferta trafi na rynek dopiero w 2008 r. - Technologicznie jesteśmy gotowi do startu z usługami operatora wirtualnej sieci komórkowej. Chcemy jednak zagwarantować naszym klientom możliwość telefonowania do abonentów wszystkich operatorów - zapewnia D. Libicki. Według niego, start Halo Polsat opóźniają rozmowy z ostatnimi operatorami o połączeniu sieci. CP podpisał je już z PTC (to właśnie z Erą zawarł umowę o MVNO) i Telekomunikacją Polską. Zapewnia, że na ukończeniu są rozmowy w tej sprawie z Centertelem. Mimo zaawansowania prac, jak przyznaje prezes, paczki z Halo Polsat nie będzie można kupić pod choinkę.

CP goni Cyfrę+

CP to pod względem liczby abonentów największa w kraju platforma satelitarna. We wrześniu miała 1,7 mln abonentów. Canal+ Cyfrowy, operator Cyfry+, w piątek pozyskał milionowego użytkownika. Działająca od roku N ma ich około 200 tys.

Porównanie wyników finansowych CP i Cyfry+ wypada jak dotąd na korzyść tej drugiej firmy, co wynika głównie z wyższych cen usług i innego profilu docelowego klienta.

Skonsolidowane przychody CP wyniosły po siedmiu miesiącach tego roku 429 mln zł, o blisko 69 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2006 r. (półroczne przychody grupy, której głównym aktywem są udziały Canal+ Cyfrowy, to 453 mln zł). EBITDA (wynik operacyjny plus amortyzacja) CP wyniósł na koniec lipca 131 mln zł (półroczna EBITDA Canal + Cyfrowy to 154 mln zł).

Według D. Libickiego, główne powody wzrostu przychodów CP to rosnąca baza abonentów oraz wysokie ARPU (średni przychód na użytkownika) platformy. Prezes nie ujawnił poziomu tego wskaźnika. Zapewnił, że niewielki wpływ na poziom przychodów ogółem ma zastosowana od końca 2004 r. zmiana formy oferowania dekoderów klientom. CP do końca 2004 r. tylko je wypożyczał, teraz je sprzedaje. Według prezesa, różnica wynikająca ze zmiany podejścia nie jest duża, bo wcześniej użytkownicy dekoderów także za nie płacili, tylko w formie opłaty aktywacyjnej i miesięcznego czynszu. Zysk netto CP po siedmiu miesiącach wyniósł 95 mln zł i był ponaddwukrotnie wyższy niż rok wcześniej.

Reklama
Reklama

Żniwa dużo mniej ryzykowne

Jak tłumaczył D. Libicki, ostatni kwartał każdego roku to dla CP okres żniw. W tym czasie platforma zdobywa mniej więcej połowę użytkowników, których przyłącza w ciągu roku. Z jednej strony oznacza to, że platformie przybędzie abonentów, z drugiej - że spółka będzie musiała zaksięgować wyższe koszty sprzedaży dekoderów, które - na razie - nie znajdą pokrycia w- Klienci, którzy decydują się dołączyć do grona abonentów Cyfrowego Polsatu w listopadzie i grudniu, zazwyczaj korzystają z promocji okresowych i zaczynają płacić abonament dopiero w nowym roku - tłumaczy prezes. Dlatego jest prawdopodobne, że EBITDA w całym 2007 r. będzie niższa niż po trzech kwartałach (spółka nie ujawniła na razie tych danych).

Prezes zapewnił jednocześnie, że nie powtórzy się sytuacja z 2005 r., gdy m.in. przez sprzedaż w IV kwartale, CP odnotował pokaźną stratę netto (według MSSF, wyniosła 34,7 mln zł). - 1,7 mln abonentów wnoszących regularnie opłaty gwarantuje spółce przychody, dzięki którym nie ma mowy o takim ryzyku - mówi D. Libicki. Według niego, strata w 2004 r. była także efektem zmiany sposobu oferowania dekoderów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama