Reklama

Firma North Coast skorygowała plany

Dystrybutor żywności importowanej obniżył tegoroczne prognozy. Przyczyna? Wolniejszy rozwój sieci delikatesów

Publikacja: 05.12.2007 07:22

North Coast obniżył plany finansowe na ten rok. Grupa ma zarobić na czysto 7 mln zł, przy przychodach wynoszących 107 mln zł. Według pierwotnych założeń, tegoroczny zysk netto spółki miał być dwukrotnie większy. Obroty poszły w dół o około 8 proc. - Prognozy były robione przed ofertą, blisko trzy lata temu. Tegoroczny zysk netto będzie mniejszy z dwóch powodów. Po pierwsze, odszedł nam duży dostawca Galbani. Po drugie, brakuje nam detalu. Planowaliśmy, że już w 2006 roku będziemy mieć delikatesy, a zaczniemy je otwierać dopiero w przyszłym roku - tłumaczy Giorgio Pezzolato, wiceprezes North Coast.

W 2008 roku grupa ma wypracować 14 mln zł zysku netto i 160 mln zł obrotów. W 2009 roku ma to być odpowiednio: 17,1 mln zł i 237 mln zł.

W 2008 r. mleczarnia

ma wyjść na plus

W tym roku North Coast przejął nierentowną mleczarnię Latteria Tinis.

Reklama
Reklama

- W tym roku mleczarnia będzie miała około 2 mln zł strat. Na razie sporo w nią inwestujemy i zwiększamy jej moce produkcyjne. Spodziewam się, że już w przyszłym roku przestanie generować straty - twierdzi wiceprezes Pezzolato. Dodaje, że sam North Coast może wypracować w tym roku ponad 9 mln zł czystego zarobku.

Giełdowa spółka szykuje się do akwizycji. - Chcemy przejmować podmioty z branży spożywczej, zarówno produkcyjne, jak i dystrybucyjne. Na razie jednak nie prowadzimy żadnych zaawansowanych rozmów - przyznaje wiceprezes.

Wkrótce ruszą dwie kawiarnie

W pierwszej połowie przyszłego roku North Coast otworzy dwa pierwsze delikatesy: w Warszawie i Krakowie. Przy nich powstaną kawiarnie. - Będziemy je otwierać wspólnie z producentem kawy Illy. Kawiarni tej marki nie ma jeszcze w Polsce. Będą działać pod nazwą "Espressamente Illy".

- W przyszłym roku powstaną dwie. Zobaczymy, jak ten biznes będzie szedł, i od tego uzależnimy dalszy rozwój sieci - wyjaśnia wiceprezes Pezzolato. Zarząd North Coast wskazuje, że kawiarnie mogłyby powstawać nie tylko przy delikatesach, ale również jako osobne placówki.

Najpierw w dół, potem w górę

Reklama
Reklama

Rynek najwyraźniej nie wiedział, jak zareagować na komunikat spółki. Na otwarciu wtorkowej sesji walory giełdowego dystrybutora żywności traciły nawet 7 proc. Przed południem kurs zaczął mocno piąć się w górę. Na zamknięciu sesji za akcję North Coast płacono 3,55 zł, po wzroście o 10,9 proc.

Wysypu korekt ciąg dalszy

Po wynikach trzeciego kwartału kilkanaście spółek skorygowało tegoroczne prognozy - większość w dół. "Parkiet" zapowiadał, że to nie koniec korekt. Rzeczywiście - w trakcie ostatnich dwóch tygodni prognozy obniżyły jeszcze m.in. Fota, Gino Rossi, North Coast oraz Olympic Entertainment.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama