North Coast obniżył plany finansowe na ten rok. Grupa ma zarobić na czysto 7 mln zł, przy przychodach wynoszących 107 mln zł. Według pierwotnych założeń, tegoroczny zysk netto spółki miał być dwukrotnie większy. Obroty poszły w dół o około 8 proc. - Prognozy były robione przed ofertą, blisko trzy lata temu. Tegoroczny zysk netto będzie mniejszy z dwóch powodów. Po pierwsze, odszedł nam duży dostawca Galbani. Po drugie, brakuje nam detalu. Planowaliśmy, że już w 2006 roku będziemy mieć delikatesy, a zaczniemy je otwierać dopiero w przyszłym roku - tłumaczy Giorgio Pezzolato, wiceprezes North Coast.
W 2008 roku grupa ma wypracować 14 mln zł zysku netto i 160 mln zł obrotów. W 2009 roku ma to być odpowiednio: 17,1 mln zł i 237 mln zł.
W 2008 r. mleczarnia
ma wyjść na plus
W tym roku North Coast przejął nierentowną mleczarnię Latteria Tinis.