Reklama

Rozpoczyna się gra o Lublanę

Akcjonariusze uzgodnili warunki sprzedaży większościowego pakietu udziałów w słoweńskiej giełdzie. Za 60 proc. akcji chcą około 18 mln euro - wynika z ustaleń "Parkietu". Już doszło do wstępnych konsultacji z zainteresowanymi, w tym z GPW

Publikacja: 05.12.2007 08:26

Zapadła oficjalna decyzja o rozpoczęciu procedury sprzedaży operatora narodowej giełdy papierów wartościowych w Słowenii. Wygląda na to, że warunki stawiane chętnym do jej zakupu nie będą zbyt wygórowane, a w szranki stanąć może więcej graczy, niż można się było spodziewać. Już za kilka tygodni będą oni mogli otrzymać wszelkie potrzebne informacje na temat sytuacji firmy.

Na sprzedaż pójdzie mniej więcej 6o proc. udziałów spółki Ljubljanska Borza - dowiedział się "Parkiet". Warunki przyjmowania ofert dziś zostaną podane do publicznej wiadomości. Mają być one określone dość ogólnie, a sprzedający swoje papiery udziałowcy brać będą pod uwagę przede wszystkim plany rozwoju, jakie zaprezentują oferenci, a także proponowaną przez nich cenę. Wiadomo, że ta podskoczyła ostatnio znacząco. Jeszcze w grudniu ubiegłego roku nordycki operator OMX gotów był wyłożyć za giełdę w Lublanie jedynie niewiele ponad 4 mln euro. Dziś, jak ustalił "Parkiet", akcjonariusze oczekują kwoty kilkakrotnie wyższej, rzędu 16-19 mln euro (58-68 mln złotych).

Rynek mały, ale zyskowny

Kapitalizacja słoweńskiego parkietu przekracza 20 mld euro, a wraz z rynkiem alternatywnym - 25 mld euro. Na rynku podstawowym notowane są akcje jedynie 25 spółek. W październiku całkowity obrót wyniósł 170 mln euro. Liczby te mogłyby odstręczyć chętnych do przejęcia, jednak to tylko jedna strona medalu.

Liczba chętnych do zainwestowania na giełdzie, a co za tym idzie, także tych zainteresowanych emisją akcji, mogłaby wzrosnąć po modernizacji rynku. Stowarzyszenie Akcjonariuszy Giełdy Papierów Wartościowych w Lublanie ma nadzieję, że wejście silnego inwestora strategicznego pozwoli na stworzenie nowego elektronicznego systemu obrotu i usprawni funkcjonowanie giełdy. Warto wspomnieć, że większość z 30 podmiotów posiadających akcje operatora zajmuje się jednocześnie świadczeniem usług maklerskich. Swoje walory sprzedać chce około dwudziestu z tych podmiotów.

Reklama
Reklama

Główny indeks giełdy, SBI20, zyskał w tym roku ponad 70 proc., co plasuje go w ścisłej czołówce w regionie.

Już w grudniu pierwsze kroki

Nie od dziś wiadomo, że najważniejszymi uczestnikami rozgrywki o rynek nadadriatyckiej republiki będą OMX, Wiener Boerse oraz warszawska Giełda Papierów Wartościowych. Austriacy oficjalnie zapowiedzieli w ubiegły czwartek, że złożą ofertę kupna.

- O naszych planach poinformowaliśmy operatorów wszystkich giełd w krajach Unii Europejskiej i wszyscy oni mają równe szanse. Ale spodziewamy się, że poważne zainteresowanie wyrazi sześciu-siedmiu z nich - opowiada nam Andrej Zejn, współwłaściciel firmy Arkas, która pilotuje przygotowania do sprzedaży.

Spośród złożonych ofert Arkas i konsorcjum inwestorów po pierwszym etapie rozmów wybierze dwie lub trzy najpełniej spełniające warunki i zacznie negocjować cenę. - Cały proces powinien ruszyć w połowie grudnia - mówi Zejn. Jego zakończenie planowane jest najpóźniej na połowę 2008 r.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama