Udanie przygodę z giełdą rozpoczęła firma Seco/Warwick - producent pieców do obróbki cieplnej metali.
Prawa do akcji (PDA) tej spółki zadebiutowały w środę na parkiecie po 39,69 zł (to 7- -proc. wzrost względem ceny emisyjnej, która wyniosła 37 zł). Obrót "starymi" walorami ruszył po 40 zł (8,1-proc. zwyżka). Na zamknięciu notowań było to odpowiednio 39 zł (5,4 proc.) i 39,1 zł (5,7 proc.). - Wzrost kursu akcji świadczy o sporym zaufaniu inwestorów do naszej firmy. Jestem przekonany, że dzięki pieniądzom pozyskanym z giełdy umocnimy jeszcze bardziej pozycję spółki w branży - mówi Andrzej Zawistowski, wiceprezes Seco/Warwick.
Firma pozyskała ze sprzedaży 1,15 mln akcji serii B ponad 42 mln zł brutto. Pieniądze przeznaczy głównie na sfinansowanie zagranicznych akwizycji. - Zrefinansujemy zakup 50 proc. udziałów w amerykańskiej firmie z branży Retech LLC za około 17,4 mln zł. Na początku stycznia obejmiemy połowę kapitału w Grupie Allied w Indiach za około 8,7 mln zł (producent pieców i urządzeń do podgrzewania - przyp. red.). Przejmiemy też 25 proc. udziałów w niemieckiej firmie dystrybucyjnej STS - informuje szef przedsiębiorstwa. Dodaje, że zwłaszcza zakup Retech LLC wpłynie pozytywnie na przyszłoroczny wzrost sprzedaży i zysków. Reszta pieniędzy trafi m.in. na unowocześnienie parku maszynowego oraz badania i rozwój.
W perspektywie kolejnych lat debiutant zamierza wejść na rynki rosyjski i brazylijski. - Wtedy będziemy obecni w pięciu najważniejszych regionach świata (od 2006 roku Seco/Warwick ma spółkę joint venture w Chinach - przyp. red.) - zapowiada A. Zawistowski. Plany te jednak dotyczą lat 2009-2010.
Spółka zamierza zarobić w tym roku na czysto 23 mln zł, przy ponad 280 mln zł skonsolidowanych przychodów.