Otwarty Fundusz Emerytalny Generali, właściciel 10 proc. walorów Zetkamy, jest niezadowolony z warunków programu motywacyjnego dla czteroosobowego zarządu. Uchwaliło go w czwartek walne zgromadzenie akcjonariuszy producenta armatury przemysłowej.
Przedstawiciele funduszu oprotestowali uchwały dotyczące programu. - Rozważamy ich zaskarżenie w sądzie. W naszej opinii program jest źle skonstruowany oraz niezgodny ze standardami kodeksu inwestorów instytucjonalnych, którego jesteśmy sygnatariuszami - tłumaczy Rafał Markiewicz, zarządzający funduszem.
Generali OFE przede wszystkim nie zgadza się z "olbrzymią dysproporcją" między ceną emisyjną walorów motywacyjnych a bieżącą wyceną rynkową papierów.
Członkowie zarządu mają bowiem obejmować walory po cenie równej wartości nominalnej, czyli 20 groszy. W piątek płacono za nie na giełdzie 19 zł.
Program zakłada, że w ciągu najbliższych trzech lat członkowie zarządu firmy ze Ścinawki Średniej będą mogli kupić łącznie 300 tys. akcji serii F, w tym połowę prezes Leszek Jurasz. Papiery będą mogły zostać objęte, o ile przedsiębiorstwo osiągnie odpowiedni jednostkowy zarobek netto. W tym roku musi on wynieść 4,1 mln zł, w przyszłym - 8 mln zł, a za dwa lata - 9,5 mln zł.