Donal Bailey, amerykański inwestor posiadający udziały w kilku polskich firmach, rozważa wprowadzenie niektórych z nich do obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych lub na NewConnect. Dotyczy to m.in. warszawskiej firmy Money Express, oferującej pożyczki gotówkowe. To niewielka spółka, działająca jedynie na rynku stołecznym. Jej obecny portfel kredytowy to zaledwie 1 mln euro (3,6 mln zł), ale, jak zapewnia Bailey, spółka jest rentowna. W przyszłym roku Money Express chciałaby pozyskać znacznie większą kwotę za granicą i rozbudować sieć oddziałów. - Później, w drugiej połowie 2008 r. chcielibyśmy wprowadzić spółkę na NewConnect - zapowiada inwestor.

Forrest Equity Management, fundusz inwestycyjny zarządzany przez biznesmena, działa też na rynku nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej i w USA (łącznie zarządza aktywami o wartości około 100 mln zł). Ma m.in. udziały w spółce US Invest, która także mogłaby trafić na giełdę. - Bliższe informacje na temat planów w stosunku do tej firmy chcielibyśmy przekazać na początku 2008 r. - mówi Bailey. Spółka zamierza pozyskać pieniądze na inwestycje w nieruchomości biurowe i komercyjne w mniejszych polskich miastach.

Kolejnym projektem, który może wejść na GPW, są firmy doradztwa personalnego D&I Recruitment i Stonewell Consulting. - Najpierw zamierzamy włączyć je w jedną strukturę - mówi Bailey. Biznesmen Szacuje, że łączne przychody obu firm mogą wynieść w tym roku 3-4 mln zł.

Niektórzy inwestorzy giełdowi pamiętają Donala Baileya oraz jego fundusz w związku z nieudaną próbą reaktywacji dziennika "Życie" (firma miała zainwestować w projekt razem z FON-em). Nazwisko biznesmena pojawiało się też w kontekście zmian właścicielskich w trzech Narodowych Funduszach Inwestycyjnych (Fortuna, Victoria i Fund. 1.). Czy zamierza przejąć je działając poprzez łańcuszek firm zarejestrowanych na Cyprze? - Przyglądamy się różnym spółkom notowanym na GPW - odpowiada inwestor. Zaprzecza, jakoby on lub jego firmy ogłosiły wezwania na zakup akcji Victorii i Fortuny.