Producent tekstylnych wyrobów medycznych, Pani Teresa Medica, podpisał umowę o współpracy ze szwajcarską firmą NTPL Europa. Jak już donosił "Parkiet", Helweci mają być pośrednikiem w sprzedaży produktów giełdowej spółki na rynkach azjatyckich. Na razie w takich krajach jak Indie, Pakistan czy Bangladesz. Chodzi tu przede wszystkim o zaawansowane technologicznie produkty kompresyjne - różnego rodzaju pończochy o precyzyjnie wyregulowanej sile ucisku - stosowane w rehabilitacji profilaktyce.

Właśnie ze względu na jakość produktów mogą być one wprowadzone na rynki, na których działa wielu producentów podobnego asortymentu, ale znacznie gorzej wykonanych. Na wyżej wymienionych rynkach solidnie wykonane opaski rehabilitacyjne są wciąż uznawane za towary luksusowe. - Na razie sprzedaje tam tylko jedna konkurencyjna firma europejska - mówi Dariusz Nikołajuk, prezes PTM. Polska spółka ze względu to, że może zaoferować niższą cenę swoich wyrobów, będzie chciała poszerzyć krąg odbiorców.

NTPL Europa będzie kierowała produkty polskiej spółki głównie do sieci handlowych, z którymi od lat współpracuje (handluje różnego typu produktami dziewiarskimi, niemającymi zastosowań medycznych). Prezes Nikołajuk ocenia, że główną korzyścią z takiej współpracy będzie wejście na potencjalnie bardzo duży rynek bez ponoszenia większych nakładów finansowych. Co prawda w pierwszym roku sprzedaż za pośrednictwem szwajcarskiej firmy przyniesie zaledwie 1,5 mln zł przychodów, ale - zdaniem szefa PTM - sprzedaż powinna rosnąć w tempie 30- 40 proc. rocznie w kolejnych latach. - Na początku przyszłego roku wyślemy pierwsze partie testowe i ustalimy wielkości kolejnych dostaw - mówi D. Nikołajuk. Na razie polska firma czeka na niemieckie certyfikaty dla swoich wyrobów, bo są one wymagane przez azjatyckich odbiorców.