Zgodnie z zapowiedziami prezesa Monnari Trade, Marka Banasiaka, spółka już drugi raz w tym roku podniosła prognozy wyników finansowych na 2007 rok. Tym razem wzrost szacunków dotyczy nie tylko przychodów, ale i zysków.
To już druga poprawka w górę
Najnowsze przewidywania zarządu mówią już nie o 130 mln zł przychodów, lecz o 140 mln zł. Z kolei zysk operacyjny powinien wzrosnąć o 13,7 proc., do 18,7 mln zł, czysty zarobek zaś o 20,7 proc., do 15,7 mln zł. Jeszcze lepiej wyglądają obecne oczekiwania, gdy weźmie się pod uwagę, że początkowo Monnari prognozowało 117 mln zł ze sprzedaży i 13 mln zł zysku netto.
Ponieważ jednak przy sporządzaniu ostatniej korekty zarząd brał pod uwagę tylko wyniki osiągnięte od początku stycznia do końca listopada, nie jest wykluczone, że inwestorzy mogą liczyć na jeszcze jedną niespodziankę. Narastająco po jedenastu miesiącach firma handlująca odzieżą damską i butami osiągnęła już obroty na poziomie 122,5 mln zł (wzrost o 53,7 proc.).
Tymczasem grudzień i okres przedświąteczny są jednymi z najlepszych okresów roku. - A ten grudzień jest wyjątkowo dobry - dodaje M. Banasiak. Szczególnie zwraca uwagę na rosnącą popularność marki Pabia. Sklepy z tym brandem pojawiły się dopiero w 2007 roku. Równie dobrze radzi sobie na przykład obuwnicza marka Tamaris.