Reklama

Filar z RPP: W 2008 r. możliwe są cztery 25-pkt. podwyżki stóp procentowych

Warszawa, 20.12.2007 (ISB) - Oceniając potrzebę stabilizacji inflacji bazowej, prognozy analityków mówiące o czterech 25-pkt podwyżkach stóp w 2008 wydają się uzasadnione, powiedział w czwartek członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Dariusz Filar. Jego zdaniem, ostatecznie będzie to zależało od poziomu i perspektyw wskaźnika inflacji bazowej.

Publikacja: 20.12.2007 09:44

"Sądzę, że analitycy, którzy rysują prognozy mówiące o czterech 25-punktowych podwyżkach stóp w 2008 roku, czynią to w sposób uzasadniony. Patrząc na obecną sytuację - dotyczącą inflacji bazowej i potrzebę jej ustabilizowania - należy się liczyć z tym, że jedna podwyżka 25-pkt to nie jest narzędzie, które wystarczy, żeby ten cel zrealizować" - powiedział Filar w wywiadzie dla TVN CNBC Biznes.

Według niego, jeżeli inflacja bazowa netto osiągnie 2,0% (wobec 1,4% w październiku) i na tym poziomie będzie się rysowało jej ustabilizowanie, to tych podwyżek będzie potrzeba mniej.

"Inflacja bazowa rośnie bardzo wolno, jej poziom jest porównywalny do tego, co było na początku roku. To, co wypchnęło inflację CPI do góry, to żywność i paliwa" - zastrzegł Filar.

Członek RPP odniósł się także do środowej dyskusji na posiedzeniu Rady, podczas którego uwaga skupiała się na dalszym przebiegu inflacji bazowej, a także na charakterze wzrostu cen żywności i paliw.

"Czy jest to klasyczny szok podażowy, tzn. dziś ceny poszły do góry, ale za 12 miesięcy siłą działania wskaźnika zostaną obniżone, czy też kryje się za tym głębszy proces, który sprawi, że wysokie ceny żywności i paliw, będą się utrzymywać?" - tłumaczył członek RPP.

Reklama
Reklama

W ocenie RPP, możliwe są dwa skrajne scenariusze. Pierwszy mówi, że inflacja bazowa zachowuje się spokojnie, a za 12 miesięcy obniżają się wskaźniki cen żywności i paliw, wracamy do celu inflacyjnego. Natomiast drugi przewiduje, że inflacja bazowa przyspiesza, także na skutek przenikania cen paliw do innych cen w gospodarce a proces drożenia cen żywności w skali świata się nie zmniejsza.

"W mojej ocenie istnieją poważne ryzyka ukształtowania się wyższej inflacji i od dawna nie kryję, że byłbym zwolennikiem bardziej zdecydowanych działań. Jeszcze możemy mieć wpływ na to, jaka będzie inflacja na początku 2009 roku" - dodał Filar.

W środę RPP nie zmieniła poziomu stóp procentowych, ale analitycy zgodnie oczekują podwyżki w styczniu, a następnej - w lutym lub w marcu 2008 roku.

RPP podwyższyła stopy procentowe po 25 pb w kwietniu, czerwcu, sierpniu oraz w listopadzie br. - w sumie do 5,00% w przypadku głównej stopy referencyjnej. (ISB)

lk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama