Reklama

Ubywa chętnych na licencje TFI i brokerów

Dziesięć TFI i osiem biur maklerskich zaniechało starań o licencję w 2008 r. Na ubezpieczenia w ogóle nie ma amatorów

Publikacja: 13.05.2009 01:06

Z biurka Stanisława Kluzy, przewodniczącego KNF, w ostatnim roku zniknęło 10 wniosków dotyczących TF

Z biurka Stanisława Kluzy, przewodniczącego KNF, w ostatnim roku zniknęło 10 wniosków dotyczących TFI i 8 domów maklerskich.

Foto: GG Parkiet

Coraz szybciej wykruszają się chętni na tworzenie biznesu na rynku finansowym. Obecny kryzys w największym stopniu zniechęca tych, którzy myśleli o TFI lub o domu maklerskim. W ostatnim roku ze starania się w Komisji Nadzoru Finansowego o licencję na działalność zrezygnowało odpowiednio dziesięć i osiem instytucji. Eksperci twierdzą, że ten odwrót nie skończy się szybko.

[srodtytul] 10 TFI się wycofało[/srodtytul]

Teraz na biurku przewodniczącego KNF leży osiem wniosków TFI o zgodę na wykonywanie działalności. Mniej więcej rok temu było ich 15. Na palcach jednej ręki można policzyć towarzystwa, które w tym czasie otrzymały zezwolenie.

Jednocześnie w ostatnim roku pięciu wnioskodawców zupełnie umorzyło postępowanie o tworzenie TFI. Z tego trzech zrobiło to w tym roku. Dodatkowo w tym roku czterech tymczasowo zawiesiło postępowanie licencyjne. W ostatnich miesiącach 2008 r. zdecydowało się na to jedno towarzystwo.

– Spodziewam się, że odwrót od tworzenia własnego TFI potrwa jeszcze co najmniej dwa lata. W tym czasie bowiem nie należy oczekiwać powrotu klientów do TFI na większą skalę, a tylko tędy droga dla towarzystwa do osiągnięcia rentowności – mówi Mariusz Staniszewski, prezes Noble Funds TFI.

Reklama
Reklama

– Podejrzewam, że jeżeli w ogóle ktoś będzie w najbliższych miesiącach decydował się na TFI, to będą to albo towarzystwa tworzone pod konkretne projekty, najczęściej fundusze zamknięte, albo duże instytucje finansowe, które jeszcze towarzystw nie mają w swoich strukturach. Mają jednocześnie sporo kapitału, z którego pokryją początkowe straty i poczekają na koniunkturę dla tej branży – dodaje Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI (jednego z najmłodszych towarzystw) działającego na szeroką skalę.

Plany utworzenia TFI snuje np. AXA. Przedstawiciele tego dużego ubezpieczyciela na razie nie udzielają komentarzy w tej sprawie. Jak ustaliliśmy, wniosek o towarzystwo nie trafił jeszcze do Komisji.

[srodtytul]Nie ma IPO, nie ma brokerów [/srodtytul]

O licencję domu maklerskiego stara się dzisiaj sześć instytucji. Mniej więcej rok temu, na koniec marca 2008 r., w KNF leżało dziewięć wniosków tego typu. W tym czasie trzy podmioty uzyskały zezwolenie na działalność. Równocześnie chętnych przybywało i ubywało. Ostatecznie od końca I kwartału 2008 r. w sumie ośmiu wnioskodawców zawiesiło lub zupełnie umorzyło postępowanie w swojej sprawie.

Specjaliści z branży twierdzą, że wnioskodawców, którzy się wycofali, zapewne przyciągała wcześniej chęć zarabiania na doradzaniu przy wprowadzaniu spółek na giełdę. – Mogli to też być niszowi gracze, którzy chcieli tworzyć biuro maklerskie przy okazji tworzenia TFI, głównie dla potrzeb działalności tego drugiego – mówi Marek Rogalski z DM BOŚ. – Teraz upatrywałbym pewnych szans jedynie dla podmiotów specjalizujących się w alternatywnych usługach, chociażby inwestycjach na rynkach zagranicznych. Należy jednak pamiętać o tym, że nigdy nie będzie to masowy produkt – dodaje.

[srodtytul]Zero ubezpieczycieli[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Z Komisji nie znikają wnioski o zezwolenie na bank. Choć jest ich relatywnie niewiele – obecnie dwa. Tyle samo było na koniec marca ubiegłego roku. Równocześnie jeden wniosek przybył, a żaden nie został wycofany. Wojciech Sobieraj, prezes Alior Banku, jednego z ostatnich debiutantów rynkowych, twierdzi, że wkrótce powinny pojawić się kolejne inicjatywy. – Zbliża się koniec kryzysu. To dobry czas, by myśleć o rozpoczęciu procedury tworzenia banku. Jest to bowiem proces długotrwały. Bez względu na warunki rynkowe trwa rok, nawet półtora – mówi.

Nie ubywa też chętnych na założenie firmy ubezpieczeniowej. – Teraz nie mamy wniosków o wydanie zezwolenia na nowy krajowy zakład ubezpieczeń – mówi Łukasz Dajnowicz z KNF. W ostatnim roku nikt nie zawiesił ani nie umorzył postępowania. W tym czasie Komisja wydała dwa zezwolenia.

[ramka][b]Marcin Dyl - prezes Izby zarządzających funduszami i aktywami[/b]

Wycofywanie wniosków TFI o zgodę na działalność może być spowodowane indywidualnymi czynnikami. Niekoniecznie musi świadczyć o tendencji odwrotu od rynku. Ostatnio niektóre podmioty rezygnowały z działalności, a inne otrzymały na nią zgodę KNF. Nie przewiduję jednego wiodącego kierunku, w jakim w najbliższym czasie sytuacja mogłaby zmierzać. To, w którą stronę będą kształtowane zmiany na rynku, jest uzależnione od decyzji właścicielskich, a nie samego TFI. Grupa kapitałowa, której częścią jest TFI, może chcieć sprzedać TFI niekoniecznie w sytuacji, kiedy przynosi ono straty, ale wtedy, kiedy dobrze prosperuje – upłynnienie aktywów daje szansę na poprawę kondycji spółki matki.

[b]Roland Paszkiewicz - dyrektor biura analiz w CDM Pekao [/b]

Rezygnacja z tworzenia biura maklerskiego w wielu przypadkach wydaje się naturalna. Od momentu, gdy powstawały biznesplany, warunki zmieniły się diametralnie. Ponadto dostęp do finansowania zewnętrznego i jego warunki znacząco się pogorszyły. Brakuje też perspektyw na dużą prywatyzację, która pozwoliłaby na skokowy wzrost zainteresowania giełdą i jednocześnie stanowiła szansę na pozyskanie „świeżych” klientów. To jest łatwiejsze niż pozyskiwanie klientów od konkurencji. Trudno oczekiwać, aby najbliższe miesiące przyniosły rewolucję na rynku domów maklerskich. Możliwe są jedynie niewielkie przetasowania. Będą wynikały z porządkowania grup finansowych, w których są największe polskie domy maklerskie, a nie ze śmiałych decyzji co do fuzji i przejęć.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama