Reklama

ING BSK podkreśla znaczenie kredytów

ING Bank Śląski zarobił w IV kwartale prawie 121 mln zł. Niewiele mniej niż w całym roku BRE. Całoroczny zysk ING BSK to niemal 600 mln zł. Jest szansa na dywidendę

Publikacja: 18.02.2010 07:05

Małgorzata Kołakowska, p.o. prezesa ING BSK, podkreśla, że w rekomendacji dotyczącej podziału zysku

Małgorzata Kołakowska, p.o. prezesa ING BSK, podkreśla, że w rekomendacji dotyczącej podziału zysku ważna będzie chęć zwiększania skali działania.

Foto: Fotorzepa

To był dla nas dobry rok. Udało nam się utrzymać pozycję banku depozytowego, pozyskaliśmy nowych klientów, zwiększyliśmy akcję kredytową, mamy wyższy wynik niż w 2008 r. – wylicza Małgorzata Kołakowska, która po otrzymaniu zgody Komisji Nadzory Finansowego zostanie prezesem ING Banku Śląskiego.

[srodtytul]Znaczenie kredytów[/srodtytul]

W całym zeszłym roku ING BSK zarobił 595,1 mln zł, o 34 proc. więcej niż w 2008 r. Przychody wzrosły o 19 proc., do 2,5 mld zł, a koszty spadły o 1 proc., do 1,5 mld zł. W samym IV kwartale przychody urosły o 93 proc., do 585,5 mln zł, w porównaniu z tym samym okresem 2008 r., a koszty zmniejszyły się o 4 proc. W ostatnim kwartale 2008 r. ING BSK miał ponad 128 mln zł straty.

– Wyniki banku są pozytywne. Nie widać istotnych czynników ryzyka – mówi Dariusz Górski, analityk Wood & Co. – Wreszcie ruszyła akcja kredytowa w tym banku.Negatywne aspekty wyników IV kwartału to: niższe niż w poprzednich trzech miesiącach dochody odsetkowe i prowizyjne oraz mniejszy wynik na instrumentach dłużnych.

– Na wynik z prowizji miały wpływ wysokie koszty związane np. z siecią franczyzową – tłumaczy Andrzej Bursa, analityk Ipopema Securities. Jego zdaniem wynik ING BSK w kolejnych kwartałach będzie lepszy i można oczekiwać, że będzie w okolicach 200 mln zł. Bank zapowiedział, że w tym roku koszty prowizji będzie rozkładał równomiernie w ciągu roku.Portfel kredytów banku zwiększył się w 2009 r. o 13 proc., w tym dla klientów indywidualnych 34 proc., a korporacyjnych 4 proc. – W tym roku bank też będzie mógł wykorzystywać nadwyżkę płynności, żeby udzielać kredytów – mówi Dariusz Górski.

Reklama
Reklama

ING BSK z banku, który uznawany był za instytucję mało aktywną na rynku kredytowym, zmienia się w instytucję, która sama podkreśla znaczenie akcji kredytowej. – Jeśli wierzyć zarządowi, ING będzie ograniczał działalność niekredytową na rzecz kredytów – mówi Tomasz Bursa.

Analitycy uważają, że ING będzie jednym z nielicznych banków, które mogą wypłacić w tym roku akcjonariuszom dywidendę. Współczynnik wypłacalności wynosił na koniec roku 12 proc. Małgorzata Kołakowska nie zdradza jednak, co zarząd będzie proponował radzie nadzorczej. – Chcemy znacząco zwiększać biznes w tym roku, dlatego też przy ustalaniu rekomendacji zarządu dotyczącej dywidendy będziemy brać to pod uwagę – mówi Małgorzata Kołakowska.

[srodtytul]Nordea też w górę[/srodtytul]

Również Nordea Bank zakończył 2009 r. zyskiem netto wyższym niż rok wcześniej. Wyniósł on 145,2 mln zł, o 6,4 proc. więcej niż w 2008 r. Suma bilansowa spółki wzrosła o 30 proc., do ponad 20 mld zł. W porównaniu z końcem 2008 r. wartość portfela udzielonych kredytów na koniec grudnia 2009 r. wzrosła o ponad 24 proc. i osiągnęła 17 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama