Reklama

Niedługo mniej spółek życiowych

W najbliższych kwartałach może zakończyć działalność kilka towarzystw oferujących ubezpieczenia na życie

Aktualizacja: 18.12.2010 06:00 Publikacja: 18.12.2010 05:59

Czy polska spółka Skandii (na zdjęciu siedziba) zakończy żywot? Pewne jest, że grupa wciąż będzie w

Czy polska spółka Skandii (na zdjęciu siedziba) zakończy żywot? Pewne jest, że grupa wciąż będzie w Polsce obecna.

Foto: GG Parkiet, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Niemieckie towarzystwo Skandia Lebensversicherung otworzyło oddział w Polsce. Czy nadchodzi kres funkcjonującej od września 1999 r. Skandii Życie?

[srodtytul]Ku mniejszym kosztom[/srodtytul]

Paweł Ziemba, prezes Skandii Życie, jeszcze nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. – Decyzja w tej sprawie zapadnie w ciągu kilku najbliższych miesięcy – mówi.

Prezes Ziemba wyjaśnia, że oddział został uruchomiony na wszelki wypadek. – Skandia zastanawia się, co można jeszcze zrobić na polskim rynku. Jest to, w ocenie jej kierownictwa, rynek bardzo perspektywiczny. Chcemy być na nim wciąż obecni. Zamierzamy rozszerzyć swoją ofertę produktową i zastanawiamy się, w jaki sposób to zrobić. Bo nowe produkty to nowe obowiązki – tłumaczy. Skandia sprzedaje teraz w naszym kraju jedynie ubezpieczenia inwestycyjne powiązane z giełdą (tzw. unit-link).

W środowisku ubezpieczeniowym krąży informacja, że spółkę życiową chce zlikwidować również gigant ubezpieczeniowy zza oceanu. Skoro amerykański MetLife po zakupie Amplico Life zapowiedział łączenie polskich spółek, przypuszcza się, że dotyczy to firmy Pramerica. Ta jednak zaprzecza, że ma takie plany. – Utrzymujemy wysokie marginesy wypłacalności, co jest istotne wobec wdrożenia Solvency II. Posiadamy 200 przedstawicieli. Sprzedajemy ubezpieczenia grupowe i rozwijamy nowe kanały produkcji. To wszystko?potwierdza dobrą sytuację spółki oraz długoterminowe plany związane z rozwojem na rynku polskim – mówi Bożena Głowacka-Szwajca, rzecznik prasowy Pramerica Życie.

Reklama
Reklama

– Ubezpieczyciele rozważają likwidację polskich spółek, bo dałoby to oszczędności. Uwolnione zostałyby spore kapitały. Spadłyby wydatki na administrację – wyjaśnia aktuariusz jednej z firm doradczych.

[srodtytul]Straci głównie... nadzór[/srodtytul]

W ostatnich miesiącach działalność wygasiło Link4 Life. W ostatnich dniach w stan likwidacji zostało postawione Universum-Życie. Czy jeśli w 2011 r. znikną kolejne towarzystwa, będzie to miało wpływ na rynek? – Raczej nie. Straci głównie KNF, której każda spółka ubezpieczeniowa musi oddawać część składek – podsumowuje aktuariusz.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama