Reklama

OFE?inwestowały w akcje firm z sektora finansowego

Zakupy funduszy były podobne jak w czasie poprzedniej bessy. W?przypadku kilku dużych firm zaangażowanie spadło

Publikacja: 17.01.2012 12:00

OFE?inwestowały w akcje firm z sektora finansowego

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski

Pierwsza dziesiątka największych pojedynczych inwestycji w portfelu w stosunku do 2010 roku pozostała praktycznie niezmieniona. Z grona tego wypadły dwie spółki: Telekomunikacja Polska oraz BZ WBK (akcje tego banku zostały usunięte z WIG20). Do pierwszej dziesiątki awansowały natomiast Asseco Poland oraz PGNiG. W pierwszej trójce są akcje: PKO BP (6,2 mld zł zł), PZU (4,6 mld zł) i Pekao (4,4 mld zł).

Od lat największy udział w kapitalizacji poszczególnych spółek OFE mają w Elektrobudowie. Na koniec 2011 roku OFE posiadały łącznie ponad 77-proc. udział w jej akcjonariacie. Na kolejnych miejscach znalazły się: Kęty, Bogdanka oraz PEP. Największy skok nastąpił natomiast w przypadku Azotów Tarnów oraz spółki z branży hotelarskiej Orbis. Zarządzający pozbyli się akcji kilku spółek, głównie z powodu ich wyjścia z giełdy (Multimedia Polska, Elstar Oils, którą przejął koncern ADM, czy Energomontaż-Północ). OFE sprzedały również akcje kilku zagranicznych spółek.

Popularne finanse

– W ubiegłym roku OFE dokupowały sporo akcji spółek sektora finansowego – mówi Adam Kurowski, szef inwestycji w Axa PTE. Jak dodaje,?podobny trend był widoczny w czasie poprzedniej bessy.

Piotr Bień, zarządzający portfelem akcji w ING PTE, mówi, że zaskoczeniem jest zwłaszcza to, że OFE kupowały papiery PKO BP. – Wydawało się, że fundusze raczej robią miejsce w portfelu na zapowiadaną sprzedaż dużego pakietu akcji największego polskiego banku – mówi Piotr Bień.

Zobacz tabelę :

Reklama
Reklama

Skład portfela akcji OFE na koniec 2011 r.

Do sprzedaży tego pakietu ostatecznie nie doszło. Niewykluczone, że stanie się to w tym roku. OFE dokupowały jednak także inne spółki branży finansowej (np. Getin, Bank BPH, BRE Bank).

– Jednocześnie fundusze zachowywały się neutralnie – zrobiły nieznaczne zakupy lub sprzedawały akcje – spółek powiązanych z surowcami. Mam tu na myśli głównie: KGHM, Bogdankę, PKN czy Lotos – wskazuje Adam Kurowski.

Według niego ciekawostką jest to, że wśród spółek z branż, które w ubiegłym roku znacząco traciły, takich jak budowlanka czy media, OFE zdecydowały się na zakup jedynie spółek z tej drugiej branży (np. Agora).

Zagraniczne problemy

– OFE sprzedawały w ubiegłym roku akcje TP, które zachowały się dobrze – mówi Piotr Bień. – A kupowały akcje takich spółek, jak: Azoty Tarnów, JSW, Cyfrowy Polsat czy PZU – zauważa.

– Gdy dostajemy jedną trzecią składki, problem, w co inwestować, jest znacznie mniejszy. Gdy dostawaliśmy więcej pieniędzy, nasz wpływ na giełdę był większy – mówił nam niedawno Marcin Żółtek z Aviva PTE. Jak podkreśla inny z zarządzających, nie widać istotnego przeważenia pojedynczych OFE w mniejszych spółkach giełdowych. Portfele funduszy są raczej rozdrobnione.

Reklama
Reklama

– Nie widać też żadnego przełomu, jeśli chodzi o inwestycje zagraniczne – twierdzi Tomasz Bilecki z Departamentu Inwestycyjnego Generali PTE.

A jak mówi Piotr Bień, jeśli pojawiły się już jakieś pojedyncze akcje spółek zagranicznych, to raczej jako dywersyfikacja do spółek polskich, np. Vienna Insurance Group w portfelu ING OFE jako zamiennik PZU.

W sumie w portfelach OFE były akcje prawie dziesięciu spółek nienotowanych w Warszawie. Jak podkreślają Analizy Online, wciąż największy pakiet stanowią akcje OTP Banku (akcje miało siedem funduszy). W ciągu minionego roku jego wartość zmniejszyła się o ok. 40 proc., do 280 mln zł. Pod koniec zeszłego roku, kiedy sytuacja polityczna i makroekonomiczna Węgier zaczęła się pogarszać, agencje Moody's i S&P obniżyły rating węgierskiego banku do poziomu śmieciowego. Zgodnie z prawem OFE, jak podkreślają Analizy, nie mogą kupować ani mieć w portfelu takich papierów. Mają pół roku na ich sprzedaż, przy czym okres ten może zostać wydłużony przez KNF.

[email protected]

Opinie:

Maciej Marcinowski, analityk DM BZ?WBK

Spadek wycen na giełdzie spowodował, że zrobiło się w portfelach OFE dodatkowe miejsce na zakupy akcji. Z analizy portfeli widać, że fundusze wzięły udział w większości ofert publicznych, obejmując łącznie duże pakiety. Taka strategia nie dziwi z uwagi na fakt, że zarządzającym łatwiej jest kupić więcej akcji w IPO?lub w SPO niż na rynku w przypadku mniej płynnych walorów. W raportach OFE widzimy, że branża zwiększyła w 2011 r. skalę niedoważenia w WIG20 (różnica między udziałem kapitalizacji WIG20 w WIG oraz wartości spółek z indeksu blue chips w stosunku do całego portfela OFE zwiększyła się z 7,8 do 8,5 pkt proc.). Ciekawe jest to, że w trudnym roku dla giełd fundusze nie wybierały spółek defensywnych. Relatywna w stosunku do WIG waga branż: telekomunikacyjnej, energetycznej czy dóbr podstawowych, nawet spadła na korzyść spółek: finansowych, chemicznych i dóbr wyższego rzędu. K.K.

Reklama
Reklama

Mateusz Piskorski, wiceprezes Ipopemy Securities

Aktywność inwestycyjną OFE w 2011 r. trudno ocenić jednoznacznie. Mieliśmy wprawdzie obniżenie składki przekazywanej funduszom, ale weszło ono w życie de facto od maja. W pierwszej połowie roku rynek pierwotny nie był najgorszy, a OFE były istotnym kupującym. Druga?połowa roku była zupełnie inna.?Ale nie oznacza to, że fundusze przestały mieć środki na inwestycje. Przeciwnie, spadek wycen na rynku oddalił perspektywę zbliżenia się przez nie do limitu zaangażowania w akcje. Większość prowadzonych wówczas ofert była w zasięgu zarządzających, ale pokazali oni, że przy gorszej perspektywie dla rynku domagają się niższych wycen. I?to właśnie zdecydowało o fiasku wielu IPO?pod koniec roku. Skala zaangażowania OFE w oferty planowane w najbliższych miesiącach jest zatem głównie kwestią psychologii. Jeżeli będą sygnały świadczące o możliwości zakończenia kryzysu, fundusze znowu zaczną kupować. K.K.

Jacek Faltynowicz, prezes Elektrobudowy

Ponad 5-proc. udział w akcjonariacie Elektrobudowy ma sześć otwartych funduszy emerytalnych. Z ich przedstawicielami spotykam się regularnie i dobrze oceniam te relacje. Fundusze nie mają jednak bezpośredniego wpływu na działalność naszej firmy, świadczącej usługi budowlano-montażowe. Kierunki rozwoju Elektrobudowy nakreśla zarząd i rada nadzorcza. Fundusze swoje uprawnienia mogą natomiast realizować na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy Elektrobudowy i robią to, ustalając chociażby co roku, na jakie cele przeznaczyć zysk spółki. To prawda, że ostatnio walne zgromadzenie?przegłosowało wypłatę dywidendy z zysku za 2010 rok wyższą, niż rekomendował zarząd (6 zł zamiast rekomendowanych 4 zł na akcję), ale mają do tego święte prawo. Zysk jest przecież własnością akcjonariuszy i mogą go wykorzystać tak, jak im się podoba. Nie widzę w tym nic niepokojącego. box

Michał Malina, szef działu relacji inwestorskich Kęt

Reklama
Reklama

Taka a nie inna struktura akcjonariatu miała niewątpliwie wpływ na ukształtowanie polityki informacyjnej Grupy Kęty wobec rynku kapitałowego. Jest ona maksymalnie przejrzysta. Jesteśmy jednym z nielicznych przedsiębiorstw na parkiecie, które regularnie publikują wstępne wyniki kwartalne – tuż po zakończeniu danego okresu. Co kwartał spotykamy się na konferencjach prasowych z przedstawicielami inwestorów finansowych i dziennikarzami. Publikujemy prognozy wyników finansowych na dany rok, jak również przyjmujemy strategie obejmujące kilka lat. Kęty mają też jasno określoną politykę wypłat dywidendy. Relacje z inwestorami finansowymi oceniłbym jako partnerskie. Zarząd jest odpowiedzialny za przygotowanie strategii, która jest opiniowana przez przedstawicieli funduszy w radzie nadzorczej. Nie przypominam sobie, żebyśmy kiedykolwiek spotkali się z brakiem przychylności. AR

Grzegorz Zięba, analityk KBC Securities

W 2011 r. na inwestycjach OFE odcisnęły swe piętno dwa wydarzenia – obniżenie składki przekazywanej do OFE przez ZUS oraz korekta na rynku akcji. Suma tych dwóch zdarzeń spowodowała, że procentowy udział akcji w aktywach OFE jest znacząco niższy niż na koniec 2010 roku. Spadki na rynkach sprawiły, że wartość aktywów akcyjnych jest mniejsza niż na koniec 2010 roku, jednak spadki notowań samych akcji były jeszcze większe. To daje nam prostą konkluzję, że w czasie spadków OFE były aktywne po stronie popytowej, co jest szczególnie widoczne, gdy przeglądamy zmiany zaangażowania funduszy w poszczególne spółki zarówno blue chips, jak i małe i średnie firmy. OFE kolejny raz, konsekwentnie, zastosowały swoją strategię kupowania na spadkach. Jednak tylko OFE Polsat podchodzi do tej strategii agresywnie i już od kilku lat utrzymuje stosunkowo duże zaangażowanie w akcje, bliskie maksymalnym dopuszczalnym poziomom. PRT

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama