Reklama

Grupie NG2 wyrośnie nowy konkurent

Na naszym rynku ma się pojawić nowa sieć obuwnicza Kari. NG2 nie obawia się konkurencji. Chce otworzyć ponad 60 sklepów

Publikacja: 21.01.2012 00:53

Igor Yakovlev, założyciel sieci obuwniczej Kari

Igor Yakovlev, założyciel sieci obuwniczej Kari

Foto: Archiwum

Igor Yakovlev, rosyjski miliarder, założyciel sieci Eldorado oferującej sprzęt elektroniczny, zamierza stworzyć sieć obuwniczą pod marką Kari. Poza rynkiem rosyjskim sklepy z butami ze średniej półki zamierza otwierać także w Polsce, Kazachstanie i na Ukrainie – podały lokalne media.

Według planów Yakovleva w czerwcu tego roku zostanie otwartych 60 placówek, a do końca bieżącego roku będzie ich już łącznie 150. Wartość tegorocznych inwestycji jest szacowana na 150 mln USD.

Sieć zbliżona do CCC

– Zamierzamy w naszej sieci oferować produkty w przystępnych cenach. Sprzedawać będziemy damskie i męskie obuwie pod własną marką – powiedział Yakovlev. Sklepy mają mieć średnio około 300 mkw. powierzchni, przy koszcie otwarcia szacowanym na 300–400 tys. USD.

Inwestycje w sieć sklepów obuwniczych Kari w Rosji, Polsce, Kazachstanie i na Ukrainie sięgną w 2012 r. 150 mln USD

To oznacza, że sieć Kari będzie konkurowała głównie z placówkami CCC należącymi do NG2, które ma 16-proc. udział w naszym rynku. – Nie boimy się rywalizacji i nie unikamy rozmów na ten temat. Silna i zdrowa konkurencja mobilizuje do działania – mówi Piotr Nowjalis, wiceprezes NG2. Twierdzi jednak, że z umiarkowanym zainteresowaniem podchodzi do doniesień dotyczących planów innych podmiotów wejścia na nasz rynek.

Reklama
Reklama

– Oddzieliłbym kwestię realnej konkurencji, której doświadczamy na co dzień, od dywagacji o potencjalnych planach rozwoju i podboju Europy Środkowej i Wschodniej przez nowych graczy. Czym innym dla nas są np. plany firmy Deichmann, z którą konkurujemy w Polsce i w Czechach, a niebawem na Słowacji, a czym innym buńczuczne hasła i zapowiedzi nowych graczy, którzy niczym się w naszej branży nie mogą jeszcze wykazać – dodaje Nowjalis. Podkreśla, że grupa posiadająca na koniec minionego roku 714 sklepów (także pod markami Boti i Quazi) w tym roku chce otworzyć ponad 60 kolejnych, wydając na ten cel ponad 20 mln zł.

Rynek z potencjałem wzrostu

Sieć Kari na pewno nie zagrozi największym graczom na naszym rynku – zgodnie twierdzą analitycy. Oceniają też, że znalazłoby się u nas miejsce na kolejną markę obuwniczą, zwłaszcza z niższej półki cenowej. – Wchodzenie do Polski nowych marek obuwniczych, takich jak zapowiadane Kari czy ostatnio amerykański brand Foot Locker (o zdecydowanie innym asortymencie), wskazuje potencjał naszego rynku i jego atrakcyjność. Otwarcie kilku placówek przez nowych graczy nie powinno jednak mieć większego wpływu na wyniki osiągane przez lidera, czyli NG2 – uważa Marcin Stebakow z Domu Maklerskiego Banku BPS.

– Bez przejęć trudno będzie w tak krótkim czasie zbudować w Polsce skalę. Miejsca w najlepszych centrach handlowych są już bowiem zajęte przez liderów – NG2 i Deichmanna. W grę wchodziłoby więc otwieranie sklepów w mniejszych miastach, a to jest obarczone zbyt dużym ryzykiem – tłumaczy Kamil Szlaga, analityk z KBC Securities. – Stawiam jednak na to, że główne inwestycje będą skierowane na rynek rosyjski i ukraiński, gdzie popyt jest większy – dodaje Adam Kaptur z DM Millennium.

[email protected]

[email protected]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama