Zachowanie się indeksu na wczorajszej sesji nadal nie przyniosło rozstrzygnięć co do rozwoju wydarzeń nawet w najbliższej przyszłości. Obecnie WIG znajduje się na linii wsparcia, wyznaczonej przez prostą zaczepioną na dołkach z 9 października, początku grudnia oraz na sesjach ostatnich (poniedziałek i wczoraj). Ewentualny ruch indeksu w górę może zostać powstrzymany już na poziomie około 12 000 punktów. Świąteczny nastrój i niezdecydowanie inwestorów widoczne są w ich aktywności, mierzonej liczbą składanych zleceń, która jest coraz mniejsza. Analiza wskaźników technicznych powoli zaczyna sugerować wyprzedanie rynku. Zresztą kilka indykatorów nieśmiało zaczyna sygnalizować możliwość wygenerowania sygnałów kupna. Ultimate Oscillator dotarł do poziomu trzymiesięcznej linii wsparcia. Stochastic Slow wyraźnie wytraca impet spadków, ROC nadal porusza się powyżej poziomu równowagi. Money Flow, mierzący kierunek ruchu kapitałów, osiąga wartości bardzo niskie, a jego zachowanie się może sugerować poprawę koniunktury. Potencjalny zasięg wybicia się indeksu z obecnej stabilizacji to wzrost powyżej 14 000 punktów lub spadek do poziomu nawet 9600 punktów. Przedstawiona interpretacja zachowania się wskaźników i płynących z ich analizy sygnałów jest bardzo optymistyczna, ponieważ indykatory mogą równie dobrze tracić na wartości jeszcze przez kilka tygodni.
KRZYSZTOF ŚMIAŁEK
Pro-media