Po przełamaniu linii wsparcia na początku miesiąca, rynek dość niechętnie kontynuuje spadki. Mimo to, że sytuacja techniczna indeksu NIF, szczególnie w średnim terminie, prezentuje się zdecydowanie słabo, w najbliższym czasie nie jest wykluczona lekka poprawa koniunktury.Wydaje się, że w średnim terminie rynek powinien kontynuować spadki, przynajmniej do poziomu 55 pkt., gdzie znajduje się historyczne minimum indeksu. Jednak w perspektywie kilku najbliższych sesji można spodziewać się ruchu powrotnego w kierunku przełamanej niedawno krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. Ograniczenie dla ewentualnej zwyżki powinien stanowić poziom ok. 68 pkt., gdzie znajduje się nie tylko wspomniana już przecięta linia wsparcia, ale także linia trendu spadkowego, poprowadzona przez szczyty z lipca, sierpnia i listopada tego roku. Bardziej negatywny scenariusz, nieco mniej prawdopodobny, to przystąpienie do realizacji ukształtowanej w listopadzie i na początku grudnia formacji głowy z ramionami, z linią szyi na poziomie 64 pkt. Zasięg spadku wynikający z jej wysokości pozwala spodziewać się zatrzymania indeksu NIF w pobliżu 50 pkt., ale wiarygodność formacji mocno podważa niewłaściwe zachowanie wolumenu.
TOMASZ JÓŹWIK PARKIET Gazeta Giełdy