Polska w 2000 r.- 5,5% przyrostu PKB

Wśród tygrysów Europy Środkowej hierarchia na najbliższe lata ustaliła się: pierwsza jest Polska, potem Węgry, a na końcu Czechy. W ubiegłym roku tempo przyrostu polskiego PKB wyniosło 5,5%, w 1999 r. osiągnie ok. 4,2%, a w 2000 wróci do poziomu 5,5% - prognozuje znana londyńska firma doradcza Morgan Stanley Dean Witter.Przyszły rok będzie zatem nieco gorszy, ale już w 2000 r. nasza gospodarka zacznie znów wykazywać szybkie tempo wzrostu. Tegoroczne przyhamowanie, choć nie cieszy, nie daje również powodów do nadmiernego pesymizmu - przewidywane 4,2% to i tak lepiej niż światowa przeciętna.Przyczyną zmniejszenia dynamiki jest spadek eksportu, spowodowany wychłodzeniem koniunktury europejskiej i bardzo silnym złotym. Zjawisko to ma mieć charakter krótkotrwały - popyt wewnętrzny będzie się odbudowywał bardzo szybko i już w 2000 roku pojawią się tego pozytywne skutki. W najgorszym położeniu znajdują się Czechy, gdzie recesja zacznie ustępować dopiero ok. połowy 2000 r.

K.M.