Zachowanie rynku NFI w nowym roku trochę przypomina początek poprzedniego, choć sama analogia dotyczy głównie ruchów indeksu, bo sytuacja na tym parkiecie, zwłaszcza w sferze fundamentalnej, uległa zasadniczym zmianom. Jednak dla niezbyt wnikliwego inwestora, który raz do roku interesuje się swoim portfelem papierów wartościowych (akcji NFI), zmiana polega przede wszystkim na utracie połowy wartości zainwestowanego kapitału. Doszukiwanie się dalszych analogii obecnego okresu z poprzednim nie będzie więc jego ulubionym zajęciem, warto natomiast wspomnieć o kilku zmianach, które być może wpłyną na odwrócenie niekorzystnych tendencji na tym rynku. Zasadniczą jest zmiana struktury własnościowej funduszy, w których dominującą pozycję stracił Skarb Państwa. Pozwoli to obecnym największym akcjonariuszom na wykreowanie własnej polityki zarządzania i strategii działania, być może bardziej efektywnej, zwiększającej przede wszystkim wartość aktywów, a jednocześnie ograniczającej koszty. Jedną z metod polepszania wyników finansowych, a zwłaszcza obniżania kosztów, może być w tym kontekście proces konsolidacji, którego pierwsze symptomy można już było zauważyć w zeszłym roku. Być może taka sytuacja zaowocuje również większą przejrzystością działań funduszy, a także wyeliminuje sytuacje, kiedy wstępne dane finansowe będą się znacznie różnić od raportów zweryfikowanych. Wszystko to może wpłynąć na odbudowę zaufania do tego parkietu większej rzeszy inwestorów, a zatem poprawić jeden z jego mankamentów, jakim była i jest w dalszym ciągu bardzo mała płynność. W efekcie dla wcześniej wspomnianego niezbyt wnikliwego inwestora działania te mogą przełożyć się na zwiększenie wartości rynkowej akcji i początek przyszłego roku będzie on spędzał w zgoła odmiennym nastroju.

.