We wrześniu ruszy informacja kredytowa

We wrześniu br. do banków zaczną docierać raporty Biura Informacji Kredytowej. Dyrektor generalny Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz zapowiada, że tego typu dokumenty, zawierające nie tylko negatywne, ale i pozytywne informacje o klientach, mogą zwiększyć bezpieczeństwo obrotu nawet powyżej 95%.Biuro Informacji Kredytowej (BIK) powołano w październiku 1997 r. Cały ubiegły rok poświęcono na tworzenie struktur, a przede wszystkim na wybór dostawcy oprogramowania, nietypowego na polskim rynku. Zdecydowano się na brytyjską firmę Experian: trzecie co do wielkości biuro kredytowe na rynku amerykańskim (milion raportów dziennie) i pierwsze w Wielkiej Brytanii - 65-proc. udział w rynku. - Prawdopodobnie od września system zacznie funkcjonować i BIK będzie oferował raporty kredytowe - powiedział Wiesław Wyszogrodzki, prezes Biura Informacji Kredytowej. Do tego czasu muszą zostać określone wymagania banków, sposoby obustronnego komunikowania i wymiany informacji.Podstawowy raport będzie zawierać informacje o zobowiązaniach klientów wobec banków - bez podawania ich nazw (te będą znane tylko klientowi). Ma być dostarczany bankowi natychmiast - maksimum 15 sekund po złożeniu zlecenia. Pozwoli to na uproszczenie procedur i obniżenie kosztów udzielania kredytów.W miarę powiększania bazy danych powstanie możliwość rozszerzenia oferty BIK. Po ok. 12 miesiącach od rozpoczęcia działalności Biuro będzie mogło proponować scoring - punktową ocenę zdolności kredytowej klienta, a także monitoring - informację o zmianach sytuacji kredytobiorcy. W planach są również analizy marketingowe, przeznaczone także dla innych instytucji finansowych.- Od 1992 r. gromadzone są informacje o klientach, czasowo nie wywiązujących się ze zobowiązań (280 tys. informacji); mamy też rejestr dokumentów zastrzeżonych (ponad 1,3 mln danych) - przypomniał K. Pietraszkiewicz. Podkreślił, że wbrew pozorom tzw. informacja negatywna (o złych klientach) zapewnia maksimum 45% bezpieczeństwa obrotu. Z doświadczeń zagranicznych biur kredytowych wynika, że w połączeniu z informacją pozytywną (np. o zachowaniach klientów) zwiększają bezpieczeństwo do 95%, a przy stosowaniu doskonalszych metod - nawet więcej.Udziałowcami BIK jest 18 największych polskich banków - łącznie ok. 80% rynku detalicznego. W imieniu pozostałych występuje ZBP. Będą one mogły również korzystać z usług Biura, jednak w myśl zasady adekwatności - tyle informacji otrzymanych, ile przekazanych. - Do końca br. będziemy współpracować z ok. 2 tysiącami oddziałów banków. Rocznie będziemy przekazywać kilka - kilkanaście milionów raportów - zapowiada W. Wyszogrodzki.

P.S.