NFI w oczach akcjonariuszy

Akcjonariusze NFI są zgodni, że niskie ceny akcji funduszy na GPW wynikają z wielu błędów w konstrukcji Programu, jak i w jego realizacji. Wysnuwają podobne wnioski na przyszłość (konsolidacja zarządzania, obniżenie jego kosztów), choć różnie rozkładają akcenty: dla jednych ważniejsza jest kontynuacja obecnie prowadzonych procesów (restrukturyzacja, nowe inwestycje), dla innych sprzedaż spółek, które mogą stracić na wartości, i umarzanie akcji NFI.Podczas konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie NFI po raz pierwszy publicznie spotkali się przedstawiciele kilku największych akcjonariuszy na rynku funduszy: Pekao, PZU, BRE, NIF Fund Holdings i tzw. grupy Radziwiłła. Pytani, czy Program należy powielać, prezentowali odmienne opinie. Zdaniem Igora Chalupca, członka zarządu Pekao, oraz Jacka Waśniewskiego, z-cy dyrektora biura inwestycji finansowych PZU, realizowanie podobnych projektów byłoby możliwe, o ile utworzono by mniej funduszy, wyposażonych w lepsze spółki, szybciej przebiegałyby poszczególne etapy, np. dystrybucja świadectw, a rola Skarbu Państwa zostałaby precyzyjnie określona.Co czeka NFI? - Rozwiązaniem jest likwidacja lub kontynuacja. Istnieje jednak ryzyko, czy szybkie umorzenie kapitału będzie efektywne, zwłaszcza w obecnej sytuacji gospodarczej, czy nie natrafiono by na barierę popytu przy sprzedaży majątku. Przy kontynuacji konieczna byłaby konsolidacja zarządzania NFI i obniżenie jego kosztów lub konsolidacja funduszy. Wówczas możliwe byłoby wyjście z inwestycjami poza PPP - twierdzi I. Chalupec. W podobnym duchu wypowiedział się J. Waśniewski. - Konieczna jest także zmiana stylu zarządzania - dodał.Zdaniem Andrzeja Ledóchowskiego, członka zarządu NIF Fund Holdings, NFI podlegają ewolucji, czeka je likwidacja (a w ich miejsce utworzenie ewentualnie nowych funduszy zamkniętych), możliwe jest również ich przekształcenie w fundusze otwarte. - NFI, zgodnie z ustawą, zostało 6 lat, na podjęcie decyzji. Sądzę, że dla niektórych ten okres może być krótszy - stwierdził. Zdaniem Macieja Radziwiłła, reprezentującego interesy kilku inwestorów zagranicznych, fundusze powinny wykazać większą aktywność w poszukiwaniu inwestorów oraz sprzedać spółki, co do których istnieje obawa obniżenia się ich wartości. - Przy obecnym poziomie cen wskazane jest kupowanie akcji NFI w celu umorzenia. Fundusze powinny istnieć tak długo, jak długo ma to ekonomiczne uzasadnienie, kryterium powinna być zdolność zapew-nienia oczekiwanej przez akcjonariuszy stopy zwrotu - powiedział.

KRZYSZTOF JEDLAK