Sprzedaż polskich papierów skarbowych
Po ubiegłotygodniowej huśtawce złoty w poniedziałek ponownie osłabł, tym razem o 0,6% w porównaniu do piątkowego zamknięcia i osiągnął poziom 3,51/3,41% powyżej parytetu, wobec 4,16/4,02% w piątek. Zdaniem dealerów spowodowane to było sprzedażą przez inwestorów zagranicznych polskich papierów skarbowych w związku z kryzysem w Brazylii i na innych rynkach wschodzących (deprecjacja korony czeskiej).Ruch złotego w większym stopniu wywołany był spekulacją banków lokalnych. Inwestorzy zgłosili na poniedziałkowej aukcji popyt w wysokości 1,24 mld zł na bony skarbowe o wartości 600 mln zł. Część dealerów oczekuje, że trend spadkowy złotego utrzyma się i będzie nadal spadkowy do momentu osiągnięcia centralnego parytetu, prawdopodobnie w ciągu tygodnia lub dwóch. Niskie stopy procentowe, gorsze "podstawy" fundamentalne polskiej gospodarki i trwający globalny kryzys, będą trzymać zagranicę z daleka od polskich papierów dłużnych. Zdaniem Witolda Woźniaka, chief dealera Deutsche Bank Polska, rynek czeka na dane ekonomiczne, dotyczące wzrostu gospodarczego, bezrobocia i deficytu na rachunku obrotów bieżących. - Wszyscy też obserwują protesty społeczne, które nie wróżą nic dobrego dla budżetu. Uczestnicy rynku obawiają się korekt w budżecie i zwiększenia deficytu - dodał W. Woźniak.
J.J.