Ostatnie wahania indeksu oscylują w okolicach linii trendu wzrostowego, zapoczątkowanego w październiku ub.r. Poziom ten, znajdujący się aktualnie na wysokości ok. 13 300 pkt., stanowi w tej sytuacji najbliższe potencjalne wsparcie dla dalszych spadków. Mimo to nie należy w najbliższym czasie wykluczyć kolejnych prób pokonania tej granicy, której przebicie mogłoby okazać się sygnałem trwalszego pogorszenia koniunktury. Jeżeli natomiast bariera ta okaże się skuteczna i reprezentowana przez nią tendencja będzie kontynuowana, ewentualnym oporem może okazać się obszar ok. 13 960-14 010 pkt., wyznaczony przez lokalne dołki z 28.01 oraz 10.02.1999 r. Strefa ta stanowiła dotychczas wsparcie dla zniżki, ale po przełamaniu w ramach deprecjacji obecnie jej wymowa może okazać się odwrotna. W dalszej kolejności istotną barierę podażową stanowi testowany kilkakrotnie wierzchołek na poziomie ok. 14 700 pkt.Sytuacja rynku niezbyt korzystnie wpłynęła też na zachowanie się niektórych wskaźników technicznych. Przykładem może być MACD, który pokonał ostatnio poziom równowagi, potwierdzając możliwość kontynuacji spadków. Dzienny ROC nie potwierdził wczorajszego ruchu WIG-u i nadal kontynuuje spadek w strefie wartości ujemnych. Do pokonania od dołu granicy wysprzedania przygotowuje się natomiast CCI, ale w tym przypadku ewentualny pozytywny sygnał z tej strony może zostać osłabiony za sprawą negatywnej dywergencji, jaka powstaje na tym wskaźniku.
JAROSŁAW NOBIK
BM PBK SA