Na wczorajszej sesji wartość indeksu nie uległa zmianie. Nadal więc mamy do czynienia z przedłużającym się bocznym trendem trwającym już dwa miesiące. WIRR znalazł się nieco ponad poziomem oporu wyznaczanym przez szczyty ze stycznia i lutego. Jeżeli utrzyma się tendencja wzrostowa, należy się spodziewać w krótkoterminowej perspektywie wzrostu do poziomu 1675 pkt. Jest to poziom oporu wyznaczany przez szczyt z początku roku.Korzystnie przedstawia się sytuacja średnioterminowa indeksu. W ubiegłym tygodniu bykom udało się po raz kolejny powstrzymać falę spadków na dolnej linii wzrostowego kanału trendowego. Wyznaczone przez tę linię wsparcie, ok. 1580 pkt., jest najbliższym poziomem, jaki pokonać muszą niedźwiedzie, by uzyskać panowanie nad rynkiem. Dotychczas można mówić tylko o naruszeniu linii oporu na poziomie 1605 pkt., jednak moim zdaniem zostanie ona pokonana i rynek równoległy ma szanse na kontynuację ruchu wzrostowego. Jeżeli WIRR pokona także poziom 1675 pkt., to można będzie oczekiwać wzrostu do ok. 1880 pkt.Bardzo korzystnie prezentuje się oscylator MACD. Po odbiciu od poziomu równowagi dwa tygodniu temu i wygenerowaniu sygnału kupna, linia wskaźnika systematycznie rośnie. Takie zachowanie się MACD wskazuje na dużą siłę rynku i możliwość kontynuacji zwyżki w dłuższej perspektywie. Większość krótkoterminowych wskaźników potwierdza korzystne sygnały płynące z wykresu MACD - znajdują się one ponad poziomami równowagi, ale nie wskazują na przegrzanie rynku.

PIOTR ŻYCHLIŃSKI

PARKIET Gazeta Giełdy