Zmiany w radzie "Kwiatkowskiego"

Walne NFI im. E. Kwiatkowskiego dokonało zmian w radzie nadzorczej funduszu. Mocniejszą pozycję będzie mieć w niej PZU. Rada w nowym składzie wybierze firmę zarządzającą. Kandydatami na zarządcę są PZU z Everest Capital oraz Pekao.Z rady na wniosek resortu skarbu państwa odwołano Jerzego Wołkowskiego (rekomendowanego wcześniej także przez SP). Z członkostwa w radzie zrezygnował Lech Skowron, który reprezentował w niej interesy grupy Radziwiłła (Everest Capital Master Fund, Everest Capital Frontier Fund, Poland Opportunity Fund, Credit Suisse First Boston Nominees, Merrill Lynch). W ten sposób grupa Radziwiłła, która zdominowała dzień wcześniej radę Zachodniego NFI, w pewnym stopniu kosztem PZU (mimo że PZU jest w Zachodnim NFI znaczącym akcjonariuszem), zrewanżowała się ubezpieczycielowi. Na zwolnione miejsca powołano dwie osoby reprezentujące PZU - Macieja Chmielewskiego, zastępcę dyrektora biura inwestycji finansowych w PZU oraz Władysława Jamrożego, prezesa PZU.W składzie rady pozostali Robert Gwiazdowski, Anna Siejda i Krzysztof Płachecki (wszyscy reprezentują interesy Skarbu Państwa) oraz Tomasz Bajorek (reprezentuje PZU) i Krzysztof Białowolski (rekomendowany przez Pekao). Zmiany w składzie rady nadzorczej, do jakich doszło wczoraj, umocniły pozycję PZU (posiada ponad 21% akcji spółki). Pekao (ponad 15% akcji "Kwiatkowskiego"), rywalizujące dotychczas o wpływy w funduszu z ubezpieczycielem, nie zwiększyło swojej reprezentacji w radzie.Rada nadzorcza w nowym składzie będzie musiała podjąć decyzję o wyborze firmy zarządzającej. Do funduszu trafiły dwie oferty - konsorcjum utworzonego przez PZU i Everest Capital oraz Trinity Management, reprezentującej Pekao. Decydującą rolę przy wyborze zarządcy odegra Skarb Państwa, który posiada w radzie 3 przedstawicieli (co ciekawe, w organach nadzorczych funduszy, które odbyły NWZA w ostatnim czasie, liczba reprezentantów Skarbu Państwa spadła do 2). Jednak układ sił w radzie oraz wśród akcjonariuszy (PZU razem z grupą Radziwiłła ma ponad 30% walorów funduszu, a więc dwukrotnie więcej niż Pekao), wskazuje, że większe szanse na wybór ma ubezpieczyciel. Za wyborem PZU opowiada się także prezes "Kwiatkowskiego" Andrzej Modrzejewski, twierdząc, że Trinity nie może NFI zaoferować nic więcej ponad to, co robi obecny zespół zarządzający majątkiem spółki.NWZA "Kwiatkowskiego" nie zajęło się zmianami w statucie spółki. Odpowiednie punkty spadły z porządku obrad walnego. - Statut wymaga większej niż proponowana liczby korekt. W związku z tym problem zmian w dokumencie będzie z pewnością ponownie niebawem rozpatrywany - powiedział PARKIETOWI Wojciech Rogowski, rzecznik prasowy "Kwiatkowskiego".

K.J.