Na wykresie indeksu rynku równoległego można się dopatrzyć formacji trójkąta symetrycznego. Podobny trójkąt został przełamany w górę na ostatniej sesji na WIG-u. Stąd należy bacznie przyglądać się testowaniu przez rynek poziomu 1620 pkt., przez który przebiega górne ramię trójkąta. Jeżeli indeks zdoła się przedostać przez ten opór, to nie powinien mieć problemów z kontynuacją fali wzrostowej, rozpoczętej 9 października ubiegłego roku. Dopiero na wysokości 1674,5 pkt., co odpowiada szczytowi z końca grudnia, wzrost WIRR-u może zostać spowolniony, a w najgorszej sytuacji nawet zatrzymany. Jeszcze jedną barierą jest linia półrocznego trendu wzrostowego, która oparta jest na dołku z października '98 i lutego br., a która została pokonana przez indeks w połowie marca. Dolne ramię trójkąta jest jakby zabezpieczeniem przed ewentualnymi spadkami WIRR-u poniżej 1560 pkt.Wskaźnik Zmian po lekkim wybiciu się ponad linię równowagi już po dwóch sesjach powrócił poniżej niej, a Ultimate Oscillator podczas przebijania równowagi w górę jednocześnie zwiększył tempo swojego ruchu. Indeks WIRR porusza się ponad swoimi średnimi arytmetycznymi, a dodatkowo bardzo optymistycznie wygląda wykres MACD, który nie dość, że kilka sesji temu przedostał się z wartości ujemnych do dodatnich, to jeszcze pokonał swoją linię sygnalną w pobliżu linii równowagi, co jest bardzo "byczym" sygnałem.
ARTUR GOŁĘBIEWSKI
PARKIET GAZETA GIEŁDY