Fakt znalezienia się na krótkiej liście kandydatów do kupna akcji Banku Zachodniego potwierdziły w środę austriacki Raiffeisen Zentralbank i francuski Société Générale.
Trzecim - jak twierdzą przedstawiciele Nicom Consulting, doradcy MSP przy prywatyzacji BZ - jest bank polski, czyli zarejestrowany w naszym kraju. Oznaczałoby to odrzucenie oferty Allied Irish Bank - udziałowca Wielkopolskiego Banku Kredytowego, który złożył ją samodzielnie. RZB startuje w przetargu w konsorcjum ze swoim polskim Raiffeisen Centrobankiem - oba zatem liczą się jako jeden kandydat. Wcześniej o niedopuszczeniu do dalszych rokowań poinformował Bank Handlowy, zaś z nieoficjalnych informacji PARKIETU wynika, że w podobnej sytuacji znalazł się PBK, BIG-BG natomiast potwierdził nam otrzymanie od Nicomu negatywnej informacji. Wojciech Kaczorowski, rzecznik prasowy BIG-BG, nie ukrywał rozczarowania. - Uważamy, że nasze dotychczasowe doświadczenia wskazywały na kompetentną prywatyzację BZ, a oferta była atrakcyjna - powiedział PARKIETOWI. Gdyby potwierdziły się informacje z Nicomu, w grę wchodziłyby jeszcze tylko kandydatury BRE Banku oraz Kredyt Banku PBI, od których nie udało się parkietowi uzyskać informacji. Jednak nieoficjalnie przedstawiciele banków uważają, że na liście znalazły się wyłącznie instytucje zagraniczne - co wskazywałoby znów na AIB. Jak poinformowano nas w biurze prasowym Ministerstwa Skarbu Państwa, odpowiedzialni za prywatyzację BZ urzędnicy zarządzili całkowite embargo na informacje.Inwestorzy, którzy znaleźli się na krótkiej liście, zostaną obecnie dopuszczeni do dokładnego sprawdzenia sytuacji BZ. Po audycie oficjalny zysk netto banku wyniósł 68,2 mln zł - wobec 140,8 mln w 1997 r.Andrzej Pęcikiewicz z Nicomu powiedział Reutersowi, że ostateczne oferty będą gotowe prawdopodobnie w drugiej połowie maja.
P.S., Reuters