Konsolidacja niemieckiego rynku
Powolna dotychczas konsolidacja niemieckiego rynku ubezpieczeniowego - największego w Europie - może teraz wyraźnie przyspieszyć w wyniku fuzji dwóch spółek: Haftpflichtverband der Deutschen Industrie (HDI) i HUK-Coburg.Z tego połączenia, którego plany ujawniono w minionym tygodniu, powstałaby trzecia co do wielkości niemiecka firma ubezpieczeniowa o rocznych przychodach z tytułu składek rzędu 23,5 mld DEM i ok. 55 mld DEM aktywów, aczkolwiek wciąż bardzo daleko by jej było do monachijskiego Allianza, który zdecydowanie dominuje na tamtejszym rynku.W Niemczech działa ponad 2 tys. towarzystw ubezpieczeniowych. Konsolidację spowalniały obowiązujące przepisy i nawet po formalnej liberalizacji tamtejszego rynku w 1994 r., spowodowanej zmianami związanymi z wprowadzeniem jednolitego europejskiego rynku, składki ubezpieczeniowe nadal rosły, a spółki wykorzystując finansową siłę doskonale sobie radziły. Plany fuzji przewidują, że HDI i HUK utworzą wprawdzie holding (nazwy dla niego jeszcze nie wymyślono), ale obie firmy nadal będą prowadziły działalność w odpowiednich segmentach rynku z wykorzystaniem obecnych znaków firmowych. HDI ma np. 75% udziałów w piątym co do wielkości na świecie towarzystwie reasekuracyjnym Hannover Re.Pod względem przychodów ze składek nowa grupa ustępowałaby tylko Allianzowi, największemu europejskiemu ubezpieczycielowi, który ma ok. 18-proc. udział w rynku niemieckich ubezpieczeń pozażyciowych. Dysponowałaby ok. 5--proc. udziałem w rynku, podobnie jak Ergo (powstałe z fuzji Victorii, Hamburg - Mannheimer, BKB i DAS), które w ub.r. uzyskało 24 mld DEM przychodów ze składek brutto.Zdaniem analityków, powstała w wyniku fuzji firma łączyłaby silną pozycję HUK na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych z czołową pozycją HDI w ubezpieczeniach majątkowych i wypadkowych.
J.B.