Zarząd Kopeksu nie komentuje doniesień prasowych w sprawie planowanej fuzji z Węglokoksem i Węglozbytem. Wczoraj kurs akcji spółki spadł o 0,9%, do 42 zł.Janusz Gacmanga, rzecznik Kopeksu powiedział PARKIETOWI, że zarząd spółki nie będzie komentował informacji prasowych w sprawie rozmów o planowanej konsolidacji z Węglokosem i Węglozbytem. - Jesteśmy zaskoczeni tymi sugestiami - dodał rzecznik.Pomysł połączenia trzech central handlu zagranicznego, zajmujących się m.in. sprzedażą węgla oraz maszyn i usług górniczych, narodził się w ub.r. w Ministerstwie Gospodarki. Prace nad konsolidacją zostały jednak zawieszone. Kopex stał się spółką publiczną. Skarbowi Państwa w ofercie udało się sprzedać tylko ok. 3% walorów; po przekazaniu 15% akcji pracownikom kontroluje jeszcze ok. 82% papierów. Kopex od kilku tygodni ma nowy zarząd. Niewykluczone że prezes Janusz Pytel, pracując nad strategią rozwoju spółki, wróci do pomysłu połączenia spółki z Węglokoksem i Węglozbytem.Skarb Państwa poinformował, że na rezerwę reprywatyzacjną zostaną przeznaczone 353 692 akcje Kopeksu, czyli 17,78%. Przypomnijmy, że na ten cel rezerwowanych było zwykle 5% akcji spółki.
D.W.