BUX i PX 50 w ślad za indeksami zachodnioeuropejskimi
Zwyżki cen akcji na giełdach zachodnioeuropejskich, w następstwie wtorkowej decyzji dotyczącej stóp w USA, przyczyniły się wczoraj do wzrostów takżena parkietach w Budapeszcie i Pradze. Nieznacznie spadł natomiast moskiewski RTS, lecz zanotowano tam bardzo niskie obroty.
BudapesztPodczas wczorajszej sesji na giełdzie w Budapeszcie doszło do zwyżki cen akcji, do której w dużej mierze przyczyniły się doniesienia o wzrostach na parkietach zachodnioeuropejskich. - Akcje europejskie, do których można zaliczyć również węgierskie, są niedowartościowane. Spodziewamy się w najbliższym czasie kontynuacji wzrostów. Myślę, że może to potrwać kilka tygodni - wypowiedział się z optymizmem dla Reutersa Lorant Horvath, analityk z budapeszteńskiego Daewoo Securities. Wśród liderów wzrostów znalazły się wczoraj ponownie spółki branży farmaceutycznej i chemicznej - BorsodChem, TVK, Egis i Richter Gedeon. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się walory ostatniej z tych firm. Poinformowała ona bowiem, że już wkrótce rozpocznie sprzedaż na rynkach światowych pięciu leków, które na razie dostępne są tylko na lokalnym rynku węgierskim. Wskaźnik BUX wzrósł wczoraj o 1,22%, do 7479,30 pkt.PragaŚrodowa sesja na giełdzie w Pradze przebiegła pod znakiem wzrostów cen akcji. Indeks PX 50 poszedł w ślady wskaźników giełd zachodnioeuropejskich, które również zwyżkowały, i ostatecznie zyskał 0,73%, by zamknąć dzień na poziomie 522,3 pkt. - Po dość długim okresie stagnacji można zauważyć, że nastąpiło ożywienie na giełdach w całej Europie, przede wszystkim w następstwie decyzji Fed w sprawie stóp - powiedział agencji Reutera Richard Skacel, makler z praskiego Raiffeisen Capital and Investments. - Nasz wskaźnik nie rósł, niestety, dzięki czynnikom lokalnym, lecz zyskał na wartości przede wszystkim wskutek braku negatywnych wiadomości ze Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej - dodał. W dalszym ciągu największym zainteresowaniem ze strony inwestorów cieszyły się walory koncernu petrochemicznego Unipetrol. Drożały też akcje innych potentatów czeskiej giełdy - firm telekomunikacyjnych SPT Telecom i Ceske Radiokomunikace oraz koncernu energetycznego CEZ. Zdaniem maklerów, właśnie CEZ oraz SPT Telecom powinny w najbliższym czasie cieszyć się zainteresowaniem uczestników rynku.MoskwaNieznaczny spadek cen akcji charakteryzował środowe notowania na giełdzie w Moskwie. Wskaźnik RTS stracił 0,27% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 115,44 pkt. Rosyjscy specjaliści wskazywali na spadek obrotów, który wiązał się z brakiem nowych czynników mogących wskazywać, jak w najbliższym czasie zachowa się tamtejszy rynek. Ich zdaniem, wtorkowa decyzja amerykańskiego banku centralnego w sprawie stóp procentowych nie wywarła większego wpływu na moskiewską giełdę. - W przypadku wyższych obrotów pewien wpływ na pewno dałoby się odczuć, jednak nie na naszej zamarłej giełdzie - powiedział Reutersowi jeden z moskiewskich maklerów. Najbardziej popularne rosyjskie spółki, takie jak Łukoil, Surgutnieftiegaz, Mosenergo czy Jednolite Systemy Energetyczne (UES), zanotowały wczoraj niewielkie zmiany cen akcji.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI