Nowa rada nadzorcza w Pekpolu

Wezwanie na sprzedaż akcji Pekpolu ogłoszone przez AS Motors nie cieszy się dużym powodzeniem. W ciągu kilku pierwszych dni jego trwania akcjonariusze złożyli zapisy na tylko ok. 0,9% walorów. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że AS Motors, który miał dominującą pozycję na wczorajszym walnym Pekpolu, pomimo małego odzewu w pierwszej części wezwania, nie zamierza podwyższyć ceny.NWZA Pekpolu, na którym AS Motors dysponował pakietem ok. 85% wszystkich zarejestrowanych głosów, powołało nowa radę nadzorczą. - Liczba członków rady została zmniejszona z 8 do 5 osób. Dwóch przedstawicieli wprowadził AS Motors - powiedział PARKIETOWI Mirosław Szulc, prezes Pekpolu. Do nowej rady weszły ponadto 2 osoby zgłoszone przez innych akcjonariuszy niż AS Motors i jedna z poprzedniego składu.Prezes Szulc powiedział, że przedstawiciele AS Motors w rozmowie z zarządem potwierdzili, iż akceptują przyjętą strategię rozwoju spółki. - Chcemy zostać liderem na rynku zaopatrzenia przemysłu mięsnego w materiały do produkcji i zająć się handlem zagranicznym. Zamierzamy uporządkować swoje aktywa, a więc sprzedać te, które nie pasują do tej strategii, czyli m.in. ubojnię w Garwolinie oraz zakład przetwórczy w Świdnicy - powiedział prezes Szulc.Przypomnijmy, że AS Motors, który wraz ze swym największym akcjonariuszem Andrzejem Szmagalskim (ma ponad 50% głosów na WZA) posiada prawie 10% walorów Pekpolu, uprawniających go do wykonania ok. 8,3% głosów, na początku lipca ogłosił wezwanie na sprzedaż 255 tys. akcji tej spółki (16,7%głosów) po cenie 11 zł (zapisy potrwają do 30 sierpnia). W ciągu pierwszych siedmiu dni wezwania inwestorzy złożyli zlecenie sprzedaży na tylko 11,5 tys. walorów (ok. 0,9% kapitału).

D.W.