Standardy rachunkowości - polskie czy międzynarodowe?
Przygotowywana znowelizowana ustawa o rachunkowości będzie zawierała rozwiązania zgodne z unijnymii międzynarodowymi standardami rachunkowości (MSR) - ale tych ostatnich nie będzie wiernie kopiować.
Proponowane rozwiązanie oznacza w praktyce, że służby księgowe spółek publicznych z parkietu podstawowego nadal będą musiały wykonywać podwójną pracę: przygotowywać sprawozdania finansowe wg standardów polskiej ustawy o rachunkowości i wg MSR po to, by móc przedstawić wymagane przepisami zestawienie różnic pomiędzy tymi dwoma podejściami.MSR powstały w połowie lat 70. Ich celem była harmonizacja kryteriów i zasad prowadzenia rachunkowości na świecie, co wiązało się z pierwszą falą globalizacji. Międzynarodowe firmy, głównie amerykańskie, dokonując przejęć za granicą chciały mieć porównywalną bazę danych o majątku i statusie finansowym firm. Opracowano 39 standardów w ramach MSR i są one stale udoskonalane, uwzględniając rozwój gospodarczy. Są standardy dotyczące ujmowania w sprawozdaniach finansowych m.in. leasingu czy nowych instrumentów finansowych, ale nie ma jeszcze opracowanych norm dla firm ubezpieczeniowych.- Standardy nie mają na świecie charakteru obligatoryjnego - podkreśla Dariusz Nowak, partner w PricewaterhouseCoopers. Przyznaje też, że nie wszędzie ich anglosaski charakter spotyka się z uznaniem księgowych, czego przykładem są Niemcy. Podobne są reakcje wśród polskich specjalistów ze spółek, szukających definitywnych i jasnych odpowiedzi na swoje konkretne problemy. Tymczasem filozofia MSR opiera się na dopuszczeniu możliwości wyboru, w imię zachowania spójności i logiki całego sprawozdania.Polskie spółki z podstawowego parkietu oraz te, które chcą mieć swoje papiery wartościowe w obrocie na rynkach międzynarodowych (głównie chodzi o ADR-y i GDR-y) są zobligowane rozporządzeniem Rady Ministrów do stosowania MSR. Większość pozostałych spółek publicznych zdaje sobie jednak sprawę, że one również powinny zacząć stosować te standardy w swojej księgowości na potrzeby inwestorów zagranicznych - bezpośrednich, ale zwłaszcza portfelowych.- Nie ma obowiązku, ale istnieje presja inwestorów - uważa przedstawicielka spółki z rynku wolnego, jedna z uczestniczek zorganizowanego przez Fundację Rozwoju Rachunkowości w Polsce seminarium pod nazwą "Międzynarodowe standardy rachunkowości w interpretacji wielkiej piątki".Z porównania podstawowych założeń MSR z przepisami nałożonymi przez ustawę o rachunkowości wynika, że w naszych rozwiązaniach nie ma zasady przewagi treści ekonomicznej nad formą prawną transakcji i zdarzeń gospodarczych. W prezentacji sprawozdań finansowych (MSR1) nasze przepisy nie zawierają definicji i kryteriów rzetelnej prezentacji, nie wymagają sporządzania rachunku zmian w kapitałach własnych, za to narzucają określony format sprawozdań - podczas gdy MSR określa tylko ich minimalną zawartość. W przypadku świadczeń pracowniczych (MSR19), zwłaszcza odpraw emerytalno-rentowych, norma MSR szczegółowo mówi, kiedy powstaje zobowiązanie i jak je liczyć w przyszłych okresach. W naszych przepisach brak tu ścisłych uregulowań. Istotne różnice są też w podejściu do leasingu (MSR17), który w MSR jest klasyfikowany wg ekonomicznej treści umowy, a w Polsce - wg formy prawnej, a zobowiązania z tytułu leasingu wykazywane są w pierwszym przypadku w kwocie netto, w naszej praktyce zaś - w kwocie brutto. Różnice w podejściu można znaleźć w większości pozostałych norm międzynarodowych.
Bogda Żukowska