Tym razem rynek funduszy inwestycyjnych poddał się ogólnie panującej tendencji na rynku i spada. Wczoraj gwałtownie podskoczył poziom wolumenu. Nie jest to informacja optymistyczna, ponieważ wskazuje na dużą podaż akcji i brak akceptacji wśród kupujących dla aktualnych cen. Barierą, która może powstrzymać niedźwiedzie, powinna okazać się linia sygnalna z formacji podwójnego dna, znajdująca się na wysokości 65,6 pkt. Gwałtowne odbicie się w dół indeksu w zeszłym tygodniu było prawdopodobnie związane z osiągnięciem przez rynek poziomu oporu w postaci linii horyzontalnej, która przechodziła przez dołek z 14 kwietnia. Linia ta w tej chwili stanowi jeszcze silniejszą barierę przed ewentualnymi wzrostami powyżej 69,3 pkt. Wskaźniki analizy technicznej zmierzają w kierunku wyprzedania. Ultimate Oscillator i Wskaźnik Zmian już poruszają się poniżej równowagi. Natomiast wskaźnik CCI oscyluje wokół linii -100 pkt., co sugerowałoby dobry moment do zakupów, jego średnia jednak jest jeszcze na dość wysokim poziomie, co zdecydowanie powstrzymuje kupujących od tego działania. Układ średnich arytmetycznych nie jest najlepszy. Średnia liczona ze stu sesji zadziałała w poprzednim tygodniu jako linia oporu. W przyszłości NIF będzie potrzebował dużej siły, aby ją pokonać.

ARTUR GOŁĘBIEWSKI

PARKIET GAZETA GIEŁDY