Prywatyzacyjne przyspieszenie na Słowacji

Słowacki rząd zgodził się na sprzedaż znajdujących się w jego posiadaniu większościowych udziałów w dwóch największych instytucjach finansowych kraju - Vseobecna Uverova Banka (VUB) i kasie oszczędnościowej Slovenska Sporitelna (SLSP).- W przypadku pierwszej firmy będzie to pakiet 84,54% akcji. Natomiast jeśli chodzi o SLSP, w grę wchodzą dwa warianty: sprzedaż wszystkich posiadanych przez skarb państwa 87,18% walorów albo tylko 63,85-proc. pakietu - poinformowała minister finansów Brigita Schmögnerova.Wiadomo że faworytem w rozgrywce o Slovenską Sporitelną jest austriacki Erste Bank, z kolei zainteresowanie wejściem do VUB przejawia niemiecki Hypo-Vereinsbank.Zanim jednak do tego dojdzie, rząd w Bratysławie ma do końca kwietnia br. zredukować w obu firmach portfel złych długów do 20% (z 32% w VUB i z 38% w SLSP). Oznacza to udzielenie kredytów w wysokości 35 mld słowackich koron (ok. 825 mln euro). Dzięki temu łączne koszty procesu sanacji obu instytucji finansowych przekroczą poziom 105 mld koron.Słowacja liczy na pokaźne wpływy z obu transakcji. Potrzebuje bowiem co najmniej 33 mld koron (ok. 800 mln euro) na wykup obligacji funduszu majątku narodowego. Zapowiedziała, że w tym celu jeszcze w tym roku sprzeda udziały w narodowym operatorze telekomunikacyjnym Slovenska Telekomunikacie (zainteresowany pakietem tej firmy jest m.in. EBOR), a także w przedsiębiorstwie transportowym Transpetrol, hucie aluminium Zavod oraz rafinerii Slovnaft.

W.K.