Około 8,3 mld USD, czyli o 1,8 mld USD mniej niż rok wcześniej, zainwestowały w Polsce w 1999 r. firmy zagraniczne - wynika z danych przedstawionych przez Państwową Agencję Inwestycji Zagranicznych. O 85 zwiększyła się liczba inwestorów, którzy ulokowali w naszym kraju więcej niż 1 mln USD.Pierwsze na liście jest Daewoo, które do końca ub.r. ulokowało w Polsce ponad 1,5 mld USD. Nadal jednak łącz-nie najwięcej zainwestowały firmy niemieckie - ponad 6 mld USD. Zdaniem Adama Pawłowicza, prezesa PAIZ, ubiegłorocznego wyniku nie można uznać za porażkę. - Inwestycje bezpośrednie napływały, mimo reperkusji po kryzysie rosyjskim. Spadek ich wartości to efekt m.in. niższego niż w latach poprzednich tempa wzrostu PKB - mówił wczoraj A. Pawłowicz.W tym roku ma być lepiej - zagranica powinna ulokować u nas 10-12 mld USD. Te szacunki PAIZ opiera na prognozach wzrostu PKB (5,2%) i ambitnych planach prywatyzacyjnych. W ub.r. wpływy z prywatyzacji "wypracowały" ok. 33% wartości inwestycji z zagranicy. To największy odsetek, jaki dotychczas zanotowano.
- Nie jest to spadek znaczący. Nadal wielkość inwestycji utrzymuje się na wysokim poziomie. Polska utrzymała pozycję lidera w regionie pod względem napływu zagranicznych inwestycji bezpośrednich - przekonywał wczoraj Adam Pawłowicz, prezes PAIZ. Z przedstawionych przez niego danych UNCTAD wynika, że Polska absorbuje ok. 36% inwestycji zagranicznych lokowanych w Europie Środkowo-Wschodniej. Dla porównania, do Czech trafia 17% inwestycji, na Węgry 8%, a do Rosji - 14%. Prezes A. Pawłowicz przyznał, że polski wskaźnik inwestycji per capita jest porównywalny z czeskim i niższy od węgierskiego.W zeszłym roku aż 33% z 8,3 mld USD pochodziło z prywatyzacji. To rekord, gdyż dotychczas największy udział prywatyzacji zanotowano w 1995 r. - 19%. w 1998 r. z prywatyzacji pochodziło zaledwie 3% bezpośrednich inwestycji zagranicznych. - W tym roku spodziewamy się rekordowego napływu inwestycji zagranicznych, właśnie ze względu na ambitne plany prywatyzacyjne. Oceniam, że do Polski napłynie ok. 10-12 mld USD - powiedział A. Pawłowicz.Na liście największych inwestorów, czyli takich, którzy ulokowali w Polsce ponad 1 mln USD, PAIZ wymienia 799 firm. Największym jest Daewoo, które dotychczas zainwestowało w Polsce ponad 1,5 mld USD. Koreańczycy wyprzedzili Fiata (1,47 mld USD) i Vivendi (ponad 1,2 mld USD). Francuska spółka przoduje na liście największych inwestorów w zestawieniu za 1999 r. Jest to jednocześnie pierwszy przypadek tak dużej inwestycji, polegającej na kupnie akcji prywatnej już polskiej spółki.W podziale na sektory nadal przeważają inwestycje w działalność produkcyjną. Na koniec 1999 r. ich wartość szacowano na ponad 17, 3 mld USD. Ponad 7,8 mld USD zainwestowano w pośrednictwo finansowe. W handlu hurtowym, detalicznym i naprawach ulokowano 3,4 mld USD. Ogółem wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych wyniosła na koniec 1999 r. ponad 38,9 mld USD.Nadal przeważają inwestorzy z Niemiec. Według PAIZ, jest ich 180, a do końca ub.r. zainwestowali ponad 6 mld USD. O ok. 850 tys. USD wyprzedzają 125 inwestorów ze Stanów Zjednoczonych (ponad 5,15 mld USD). Na trzecim miejscu są Francuzi z 3,8 mld USD. Najczęściej zagraniczne inwestycje lokowane są w województwach: mazowieckim (483 lokalizacje), śląskim (268) i wielkopolskim (231). Najmniej inwestorów z zagranicy działa w województwach: lubuskim (43 lokalizacje), opolskim (36) i podlaskim (31). W specjalnych strefach ekonomicznych zainwestowano ponad 1,4 mld USD. Najwięcej w katowickiej - 864,4 mln USD.
M.CH.