Udany debiut Tom.com

Na giełdzie w Hongkongu udanie zadebiutowały akcje firmy z branży internetowej Tom.com. Ich kurs w stosunku do ceny emisyjnej zwiększył się ponad pięciokrotnie, z 1,78 HK$ do 9,7HK$. Tamtejszy indeks Hang Seng obniżył się natomiast o 1,9%. Firmę stworzył lokalny milioner Li Kashing, który jest również właścicielem holdingu inwestycyjnego Hutchison Wampoa. Jak podkreślają analitycy, dobremu debiutowi spółki sprzyjało uzgodnienie we wtorek przejęcia przez firmę internetową Pacific Century CyberWorks, należącą do syna Li Kashinga - Richarda Li, Cable & Wireless HKT, czyli firmy telekomunikacyjnej działającej w Hongkongu, która należy do brytyjskiego potentata tej branży Cable & Wireless.- Przedsięwzięcia rodziny Li zwykle przynoszą bardzo duże zyski. Inwestorzy chętnie w nie lokują środki - powiedział Bloombergowi Steven Leung, analityk z Daiwa SBCM (H.K) Ltd. - Spodziewam się, że akcje Tom.com wkrótce zdrożeją jeszcze przynajmniej dwukrotnie - dodał.Po tak udanej ofercie kapitalizacja Tom.com wyniesie 26,2 mld HK$ (3,36 mld USD), a więc będzie ona większa niż np. wartość rynkowa lokalnego banku - Bank of East Asia, który został założony już w 1918 r. Sprzedaż akcji spółki spotkała się z ogromnym zainteresowaniem ze strony inwestorów. Około 450 tys. ludzi zapisało się na 42,8 mln akcji oferowanych do sprzedaży. Zanotowano aż 670-krotną nadsubskrypcję. Takiego oblężenia biur maklerskich Hongkong nie przeżył od 1997 r., kiedy to na tamtejszy parkiet zaczęły wchodzić tzw. red chips, czyli spółki z przejmujących właśnie brytyjską kolonię - Chin.Tom.com ma zamiar skoncentrować się na prowadzeniu działalności internetowej właśnie na rynku chińskim. Zarząd chce przejmować lub zawierać strategiczne sojusze z tamtejszymi providerami. Na ten cel Tom.com będzie mógł przeznaczyć około 30 mln HK$. Pierwotna oferta sprzedaży akcji spółki była tak skonstruowana, że potencjalni inwestorzy, zanim otrzymają akcje, będą musieli za nie zapłacić.

Ł.K.