W reakcji na negatywne wieści makroekonomiczne z USA
Czwartek był dniem spadków na giełdach środkowoeuropejskich. Inwestorzy w większości pozbywali się akcji w reakcji na negatywne dane gospodarcze z USA, a w Budapeszcie obawiając się też gorszych niż oczekiwano wyników finansowych spółek.
BudapesztW czwartek po raz trzeci z rzędu obniżyły się notowania akcji na giełdzie budapeszteńskiej. Głównym czynnikiem, który zachęcał do pozbywania się walorów, były rosnące obawy, że lokalne spółki opublikują gorsze niż się oczekuje wyniki za pierwszy kwartał br. (termin przedstawiania rezultatów mija 15 maja). Zły przykład dał w środę potentat farmaceutyczny Gedeon Richter, który poinformował, że jego zysk w pierwszym kwartale wzrósł tylko o 2%. ? Obawy przed gorszymi wynikami potraktowano jako okazję do zamykania pozycji. Szczególnie kapitał zagraniczny boi się teraz inwestować w Budapeszcie i na innych parkietach w Europie Środkowej ? powiedział agencji Bloomberga Pierre Nicolas, zajmujący się środkowoeuropejskimi rynkami w Banque Bruxelles Lambert. Szczególnie obawiano się, że gorsze rezultaty opublikują tacy potentaci rynku, jak Matav czy MOL. Negatywnym czynnikiem, który zachęcał do pozbywania się akcji, były też wczoraj niekorzystne dane makroekonomiczne z USA. W tych okolicznościach indeks BUX spadł o 1,83%, do 8867,97 pkt., najniższego poziomu od początku stycznia br.PragaNegatywne wieści napływające zza Atlantyku skłoniły również wczoraj uczestników giełdy praskiej do pozbywania się akcji. Uwagę zwracał m.in. spadek notowań Komercni Banka, którego akcje niedawno drożały, w nadziei, że przed planowaną na ten rok prywatyzacją rząd czeski wspomoże tę instytucję pomocą finansową, aby poradziła sobie z problemem złych długów. Wbrew tendencji zdrożały walory potentata energetycznego CEZ. Stało się tak, mimo odwołania prezesa tej spółki Stanislava Svobody. ? Zmiana ta nie będzie mieć wpływu na przyszłe wyniki spółki i dlatego podtrzymujemy dla niej rekomendację kupna ? powiedział Bloombergowi Jindrich Svatek, analityk z praskiego biura Raiffeisen Capital & Co. Wskaźnik PX 50 spadł wczoraj o 1,03%, do 585,9 pkt.MoskwaCzwartek nie był udanym dniem dla inwestorów w Moskwie. Tamtejszy indeks RTS spadł o 1,43%, do 218,0 pkt. Do sprzedaży akcji zachęciła przede wszystkim publikacja pesymistycznych danych dotyczących płac i wzrostu gospodarczego w USA, która pobudziła wczoraj spadki na czołowych światowych giełdach. ? Spodziewamy się jednak pozytywnych wiadomości dotyczących giełdy w maju. Putin oficjalnie zainauguruje swoją prezydenturę, pojawi się nowy premier, a wraz z nim nowy program gospodarczy ? powiedział Reutersowi Oleg Martynienko, szef ds. lokalnego rynku akcji i obligacji w moskiewskim Alfa Bank.
Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI