Wtorkowe WZA wymieniło pięć osób w składzie Rady Giełdy. Zdecydowana większość z 73,8-milionowego zysku zasili kapitał rezerwowy GPW.Pomimo krążących plotek, jakoby Skarb Państwa dysponujący 98,75% głosów na WZA miał wymienić szefa warszawskiej giełdy, dotychczasowy prezes zachował swoje stanowisko. Na wniosek W. Rozłuckiego z zarządem pożegnał się wiceprezes Lech Bieguński, którego na tym stanowisku zastąpił Piotr Kamiński, dotychczasowy dyrektor Departamentu Spółek Publicznych i Finansów KPWiG. Pozostali wiceprezesi, czyli Ryszard Czerniawski, Piotr Szeliga i Włodzimierz Magiera, zostali wybrani na kolejną kadencję.Prezes Rozłucki podsumowując ubiegłoroczną działalność stwierdził, iż ogólnie był to pomyślny rok dla rynku. Komentując tendencje konsolidacyjne występujące coraz powszechniej na świecie, szef GPW powiedział, iż warszawska giełda ma postępy w dążeniu do ujednolicania zasad obrotu, jednak na pewno w najbliższym czasie nie będzie jednego parkietu dla spółek naszej części Europy.
(str. 1 i 3)