Niemiecka firma Energie Baden--Württemberg AG wraz podmiotami stowarzyszonymi posiada obecnie 1 323 303 walory, czyli 12,1% kapitału akcyjnego Kogeneracji. Kolejny 5,2-proc. pakiet wrocławskiej spółki należy do GESO Beteiligungs-und Beratungs AG, w której EnBW posiada 63,3-proc. udział.? Przedstawiciele EnBW nie kontaktowali się jeszcze z nami i nie deklarowali swoich ostatecznych planów względem spółki. Sytuacja wyjaśni się więc podczas zwołanego na 28 czerwca WZA. Wówczas okaże się także, jakie firmy będą ich ewentualnymi konkurentami w wyścigu po pakiet kontrolny ? powiedział PARKIETOWI Piotr Sztura, dyrektor biura zarządu Kogeneracji.EnBW jest już obecny na elektroenergetycznym rynku Europy Środkowowschodniej. Posiada m.in. ok. 20-proc. udziały w elektrociepłowniach w Czechach i na Węgrzech. ? Konsekwentnie realizowana przez Niemców strategia ekspansji w naszym regionie i determinacja, z jaką skupują obecnie walory Kogeneracji wskazują, że jest to główny kandydat do objęcia kontrolnego pakietu w tej spółce ? powiedział PARKIETOWI Rafał Salwa, analityk z Beskidzkiego Domu Maklerskiego.Do przekroczenia 5-proc. progu w kapitale akcyjnym Kogeneracji przyznała się także Elektrociepłownia Kraków (posiada 6,91% walorów), która należy do Elektricite de France. Podczas piątkowych transakcji pozasesyjnych właściciela zmieniło łącznie 324 786 papierów wrocławskiej elektrociepłowni (blisko 3% jej akcji). Ceny w pakietówkach utrzymywały się w przedziale od 58,90 do 59 zł za papier (na piątkowym fixingu kurs wyniósł 54 zł).? Myślę, że kurs Kogeneracji może w najbliższym czasie rosnąć dzięki popytowi, jaki zgłoszą inwestorzy finansowi. Mogą oni liczyć w dłuższej perspektywie na odsprzedaż swoich pakietów partnerowi branżowemu spółki ? powiedział PARKIETOWI Wojciech Szymon Kowalski, analityk z DM BMT.

MICHAŁ NOWACKI