Rynek paliw
PKN Orlen umacnia pozycję lidera wśród producentów paliw. W 1999 r. koncern z Płocka przerobił 12 mln ton ropy, co stanowiło ponad 72% produkcji krajowej. Jak podkreśla Polska Izba Paliw Płynnych, udział ten rośnie do 75% jeśli uwzględnia się wyniki pozostałych członków grupy kapitałowej (rafinerii w Jedliczach i Trzebini). Ciągle nie sprywatyzowana Rafineria Gdańska (RG) przerobiła w zeszłym roku niecałe 3,3 mln ton ropy, co oznacza, że zmniejszyła produkcję o ponad 6%. W ciągu roku udział RG w sprzedaży benzyny na rynku krajowym spadł z 17,9 do 17,0%, a oleju napędowego ? z 20,4% do 18,8%.O tym, że polski rynek paliw coraz bardziej staje się monokulturą, decyduje także istotny spadek importu. W tej chwili produkty zagraniczne mają zaledwie kilkunastoprocentowy udział w krajowej konsumpcji (w 1998 r. było to 23,3%). W 1999 r. import oleju opałowego zmalał aż o 85,8% (z 868 tys. ton do 123 tys. ton), a import benzyn ? o 1,9% (do 1,29 mln ton). Wzrósł natomiast o 66,4% import oleju napędowego (do 451 tys. ton).PKN Orlen ma dominującą pozycję także pod względem liczby utrzymywanych stacji benzynowych. Na początku roku miał ich ponad 2 tysiące, niemal 10 razy więcej niż Rafineria Gdańska. Trwa ekspansja firm zagranicznych z British Petroleum na czele. W zeszłym roku, podobnie jak w poprzednim, zanotowały one spore straty finansowe ? głównie dlatego, że dużo inwestowały.Zużycie paliw wzrosło w Polsce w 1999 r. tylko nieznacznie (o 2,8%) i wyniosło 11,4 mln ton. W dużym stopniu dlatego, że szybko zwiększały się ich ceny. ? Jeśli przyjęty przez Ministerstwo Finansów harmonogram podwyższania akcyzy na paliwa zostanie zrealizowany, to w przyszłym roku będziemy mieli najwyższe w Europie ceny benzyny w przeliczeniu na siłę nabywczą walut krajowych. Już teraz zajmujemy w tej klasyfikacji drugą pozycję, ustępując tylko Węgrom ? powiedział wczoraj Andrzej Szczęśniak, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych. Najbardziej dramatyczna zmiana może dotyczyć na początku 2001 r. cen gazu płynnego tankowanego. Jeśli resort finansów podwyższy akcyzę o 80%, zdrożeje on nawet o 100% (dziś litr kosztuje około 1,28 zł).
B.J.