Reklama

Surowce | Krótka pozycja wciąż obowiązuje

Trwa czarna passa ropy naftowej. Ceny tego surowca wciąż nie mogą znaleźć dna. Kolejne psychologiczne bariery pękają w mgnieniu oka.

Publikacja: 15.12.2015 05:00

Jeszcze nie tak dawno część ekspertów wierzyła, że spadki zatrzymają się w okolicach 40 dolarów za baryłkę. Tak się jednak nie stało. Na koniec ubiegłego tygodnia za baryłkę ropy Crude trzeba było płacił około 36 dolarów.

W poniedziałek przecena była kontynuowana. Ropa taniała o około 0,5 proc. i coraz bardziej realna wydaje się wizja przełamania 30 dolarów za baryłkę. – Sytuacja techniczna na rynku ropy naftowej się nie zmieniła i sprzyja ona dalszym spadkom – uważa Dorota Sierakowska, analityk surowcowy w DM BOŚ. Jej zdaniem zakres spadków jest jednak ograniczony.

– Ważnym wsparciem jest rejon 33–35 USD za baryłkę, czyli wieloletni dołek z przełomu 2008 i 2009 – dodaje.

Nie lepiej wygląda sytuacja na rynku miedzi. Cena tego surowca oscyluje w okolicach 4,7 tys. dolarów za tonę.

– Ceny miedzi wciąż znajdują się w długoterminowym trendzie spadkowym i prawdopodobnie pogłębią przecenę. Dopóki obawy o stan chińskiej gospodarki istnieją, dopóty cenom tego surowca ciężko będzie o trwałe zwyżki – uważa Sierakowska.

Reklama
Reklama

Powody do zadowolenia mają jednak z pewnością ci, którzy obstawili spadki cen surowców na początku roku.

Od stycznia cena ropy naftowej spadła już o około 35 proc. Jeśli zaś chodzi o miedź, tutaj przecena sięga już 25 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama