Do tej pory pojedyncze zagrożenia nie przyhamowały rajdu, ale co się stanie, kiedy wszystkie naraz zaczną wywierać presję?

W minionym tygodniu dostało się takiemu gigantowi jak Apple z powodu rozszerzonego przez chińskie władze zakazu posługiwania się iPhonami.

Zdarzyło się to w momencie wzrostu rentowności obligacji i ujawniło prawdę o wycenach, które kojarzą się z bańką spekulacyjną.

Wskaźnik ceny do zysku dla akcji firm z indeksu Nasdaq 100 wynosi 27 i jest 35 proc. wyżej niż wycena indeksu Standard&Poor’s500.

W odniesieniu do sprzedaży wycena Nasdaq 100 zbliża się do wielkości pięć , co oznacza, że pod tym względem jest on prawie dwa razy droższy o niż Standard&Poor’s500, podkreśla agencja Bloomberg.

- Panuje duża ufność, że perspektywy sztucznej inteligencji są realne i nie skończy się to tak samo jak w przypadku internetowej bańki spekulacyjnej - wskazuje Peter van Dooijeweert z Man Solutions. Zwraca on uwagę, że nawet „skromnej” wagi doniesienia medialne powodują silne ruchy cen akcji w dół określonej grupy firm, co oznacza, że ich wrażliwość może być większa niż się wydaje.

Legenda inwestowania Rob Arnott, założyciel Research Affiliates, wypalił, że Nvidia jest wspaniałą spółką , ale jej wycena jest wyższa niż perfekcyjna.

Może ucierpieć cały rynek, jeśli inwestorzy też dojdą do wniosku, że firmy z sektora AI nie są zbyt duże by upaść, ale są zbyt wielkie aby odnieść sukces, ostrzega Arnott.

Pięć wielkich platform (Apple, Amazon,Meta, Alphabet i Microsoft) szybko osiągnęło status firm dojrzałych a tempo wzrostu ich potężnych przychodów zaledwie dotrzymuje kroku nominalnemu PKB, napisał Vincent Deluard, dyrektor w StoneX Financial, odpowiedzialny za problematykę makroekonomiczną.

- Ich łączny zysk netto w okresie minionych czterech kwartałów spadł o 9 proc. do 263 miliardów dolarów wobec 289 mld USD rok wcześniej - podkreśla.

- Wyceny spółek technologicznych są zbyt wysokie. Techy i AI mają potencjał by dokonać ważnych transformacyjnych zmian w globalnej gospodarce, ale horyzont czasowy oczekiwań na zwyżkę produktywności jest zbyt krótki - twierdzi Seema Shah, globalny strateg w Principal Asset Management.