Wśród analityków panuje powszechne przekonanie, że ewentualne zwycięstwo wyborcze Donalda Trumpa doprowadziłoby do przeceny na światowych giełdach. – Jest ogólne odczucie, że zbliżamy się do wydarzenia podobnego jak Brexitu. Jeśli Trump wygra, może dojść do ostrej przeceny ryzykownych aktywów, takich jak akcje oraz dolar. Jeśli wygra Hillary Clinton, w grze mogą być zwyżki. Pomijając długoterminowe aspekty, istnieje duże ryzyko krótkoterminowych, mocnych ruchów cen aktywów w reakcji na dane wyborcze napływające z kluczowych stanów m.in. Ohio czy Florydy – twierdzi Neil Willson, analityk z londyńskiej firmy ETX Capital.