WIG20 wzrósł o 1,71 procent przy obrocie zbliżonym do 1,77 miliarda złotych, gdy indeks WIG zyskał 1,50 procent zbierając przeszło 2,17 miliarda złotych obrotu. Bilansem rozdania jest wykreślenie przez WIG20 nowego rekordu hossy i ATH w przypadku indeksu WIG. Dla indeksu WIG najwyższy poziom w historii wypadł ledwie 0,61 procent od psychologicznej bariery 125 tysięcy punktów. Fundamentem dzisiejszych zwyżek było zachowanie giełd bazowych, ale też rynku metali, na którym złoto sięgnęło psychologicznej bariery 5000 dolarów za uncję i pociągnęło za sobą ważne dla spółki KGHM miedź i srebro. W istocie, akcje KGHM zdrożały dziś o 8,38 procent zbierając 555 milionów złotych obrotu. Kolejnym ważnym elementem było umocnienie złotego, który zyskał dziś do dolara 0,60 procent, co pomogło spółkom bankowym. WIG-Banki wzrósł dziś więcej od rynku i zyskał 2,10 procent przy 440 milionach złotych obrotu. Po przeciwnej stronie grały spółki CCC, CD Projekt i Orlen. Z perspektywy technicznej sesja nie mogła być bardziej udana. Poranek zdawał się sygnalizować, iż piątkowe cofnięcie WIG20 pod 3300 pkt. i oddanie wybicia z konsolidacji w strefie 3300-3200 pkt. uruchomi korektę. Finalnie okazało się, iż popyt zdołał zmienić swoją piątkową porażkę w poniedziałkową porażkę podaży. W efekcie, dla technicznie zorientowanych graczy rynek wykonał klasyczny powrót do przełamanych oporów i ustawił rejon 3300 pkt. w roli nowego wsparcia. Konsekwencją jest powrót układu sił, w którym wybicie WIG20 z konsolidacji w strefie 3300-3200 pkt. zbudowało potencjał zwyżki indeksu w rejon 3400 pkt. Szacując szanse byków na szybki ruch WIG20 w rejon 3400 pkt. nie można tracić z pola uwagi wcześniej wspomnianych zmiennych – siły złotego i hossy na rynku metali – które są jednym z fundamentów dobrego początku roku w Warszawie i będą groźne dla GPW, gdy znajdą się w układach korekcyjnych.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.