Głównym czynnikiem napędzającym sytuację w Niemczech są nadzieje na pozytywny impuls związany z luzowaniem polityki fiskalnej. Patrząc jednak szerzej na rynki, nastroje cały czas pozostają dobre, a apetyt na ryzykowne aktywa jest duży, mimo pojawiających się co jakiś czas napięć geopolitycznych na arenie międzynarodowej. Te wzrosły znacząco po użyciu przez USA siły i doprowadzeniu przed nowojorski sąd wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro.
Napięcia geopolityczne cały czas wspierają notowania złota, które w końcówce minionego roku wykreśliły nowe szczyty powyżej 4 500 USD za uncję i po realizacji szybkiej korekty wracają już w te okolice. Metale szlachetne cały czas cieszą się dużym zainteresowaniem. Co ciekawe, ma to miejsce mimo odbijającego na wartości dolara. Kurs EURUSD spadł poniżej 1,17, a rynek nie spodziewa się, aby Fed obniżył stopy procentowe na styczniowym posiedzeniu. Mimo siły amerykańskiej waluty polski złoty cały czas pozostaje bardzo stabilny, a notowania EURPLN utrzymują się tuż powyżej 4,21.
Kalendarium makroekonomiczne w tym tygodniu będzie ciekawe. W poniedziałek poznaliśmy już nieco słabsze od prognoz dane ISM dla sektora przemysłowego, a dziś czas na usługi. Rynek spodziewa się nieznacznego cofnięcia wskaźnika do 52,3 pkt z 52,6 pkt przed miesiącem. Wcześniej poznamy raport ADP, będący przedsmakiem oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy, które publikowane będą w najbliższy piątek. Tego dnia poznamy także wstępny raport Uniwersytetu Michigan, który obrazuje nie tylko nastroje amerykańskich gospodarstw domowych, ale i oczekiwania inflacyjne.
Ceny ropy spadają. Akcja w Wenezueli prawdopodobnie zwiększy podaż surowca. Baryłka WTI wyceniana jest na poziomie 56 USD – to 5-letnie minima.