Reklama

Bioton nareszcie porozumiał się z Bayerem

Długo oczekiwana wpłata od Bayeru ponad 100 mln zł za udzielenie mu wyłączności na sprzedaż polskiej insuliny w Chinach, zasili konto Biotonu najpóźniej w sierpniu

Aktualizacja: 18.02.2017 10:51 Publikacja: 02.06.2012 06:00

Bioton nareszcie porozumiał się z Bayerem

Foto: Archiwum

Bioton, producent insuliny, po wielomiesięcznych negocjacjach zawarł porozumienie ze swoim strategicznym partnerem na chińskim rynku – Bayer HealthCare, należącym do niemieckiego koncernu farmaceutycznego Bayer. W aneksie do umowy z 2009 roku, Bayer ostatecznie potwierdził zapłatę pozostałej części opłaty licencyjnej za udzieloną przez Bioton wyłączność na dystrybucję insuliny w Chinach. Do końca sierpnia giełdowa spółka otrzyma z tego tytułu 24,8 mln euro (około 109 mln zł).

W sumie Bayer winien był polskiej firmie 31 mln euro i taką kwotę Bioton zaksięgował już w 2010 roku. Jednak pierwszą transzę koncern zrealizowwał dopiero w sierpniu ubiegłego roku. Natomiast wpłatę pozostałej kwoty uzależniał od przeprowadzenia przez Bioton aktualizacji treści ulotek informacyjnych dla pacjentów wynikającej ze zmian w chińskim prawie. I to się wreszcie udało.

– Bioton od początku miał coś zupełnie wyjątkowego: oryginalną rekombinowaną insulinę ludzką plus własny pomysł na kompleksową terapię cukrzycy. Problemem było to, jak dotrzeć na światowe rynki z tymi produktami w konfrontacji z bardzo ostro grającymi firmami farmaceutycznymi – powiedział „Parkietowi" Zygmunt Solorz-Żak, wiceprzewodniczący nadzoru producenta insuliny (pośrednio ma prawie 5 proc. udziałów w spółce). – Wybraliśmy strategiczne sojusze z globalnymi koncernami, które tej insuliny nie mają. Okazało się to dobrym ruchem – dodał.

Rozszerzenie współpracy

Porozumienie z Bayerem dotyczy również włączenia?do sprzedaży wstrzykiwaczy?do podawania insulin, produkowanych przez należącą do grupy Bioton fabrykę w Szczecinie. Władze spółki wierzą, że to pomoże w nakręceniu sprzedaży w Chinach. – Widzimy to na przykładzie polskiego rynku, gdzie dzięki nowemu wstrzykiwaczowi osiągnęliśmy w minionym roku rekordowy udział w rynku insulin klasycznych na poziomie 32 proc. – przekonuje Sławomir Ziegert, prezes Biotonu.

Na razie jednak sprzedaż w Chinach, która ruszyła w IV kwartale 2010 roku, rozwija się wolniej od oczekiwań. W ubiegłym roku obroty Biotonu osiągnięte na rynku chińskim sięgnęły zaledwie 5,77 mln zł. W sumie przychody z realizacji 15-letniego kontraktu z Bayerem mają wynieść od  1,5?do 2 mld dolarów.

Reklama
Reklama

– Oczywiście życzymy sobie, by dynamika sprzedaży była większa, ale trzeba pamiętać, że proces wchodzenia z nowym produktem na rynek jest zawsze największym wyzwaniem. W okresie ostatniego roku Bayer koncentrował się przede wszystkim na wprowadzeniu insuliny Biotonu do jak największej liczby szpitali. To stanowi bazę do dalszego dynamicznego wzrostu sprzedaży – przekonuje Ziegert.

Walka o udziały w rynku

Bayer jest jednym z trzech koncernów farmaceutycznych, z którymi Bioton próbuje wejść na nowe rynki. W tym roku polska spółka zawarła sojusz z islandzkim Actavisem, który zajmie się sprzedażą produktów Biotonu m.in. w krajach Unii Europejskiej, USA i Japonii. Z kolei w Rosji spółka współpracuje z brytyjskim GlaxoSmith-Kline. Szacuje się, że globalny rynek insuliny jest wart 12 mld euro i ma dynamicznie rosnąć.

Informacja o porozumieniu z Bayerem nie wzbudziła entuzjazmu inwestorów – kurs Biotonu spadł w piątek o 12,5 proc., do 7 groszy.

[email protected]

Firmy
Trudne otoczenie zbliża Grenevię do opuszczenia giełdy
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Rynek nie wiedział
Firmy
Inwestorzy liczyli na lepsze wyniki Grupy Recykl
Firmy
Oferta bonusów dla akcjonariuszy nadal uboga
Firmy
Insider sprzedał akcje Mentzena. Dlaczego rynek o tym nie wiedział?
Firmy
Niewiadów rozpycha się w zbrojeniach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama