Producent aparatury kontrolno-pomiarowej przyznaje, że na krajowym rynku, który w okresie I–III kw. 2019 r. odpowiadał za 35 proc. przychodów grupy, sytuacja staje się wymagająca. – Z dużą ostrożnością podchodzimy do sprzedaży na rynku krajowym, na którym od kilku miesięcy widać powolne osłabienie koniunktury. Mamy obawy o spadek inwestycji w istotnych dla Aplisens branżach takich jak energetyka, hutnictwo i ciepłownictwo, szczególnie ta ostatnia branża została dotknięta ograniczeniem inwestycji przez samorządy – tłumaczy „Parkietowi" Adam Żurawski, prezes Aplisensu.