Reklama

Czy susza wyłączy nam prąd?

Spółki energetyczne wyciągnęły lekcję z kryzysowej sytuacji w 2015 r., gdy w sieci zabrakło energii. Dziś krajowe elektrownie są znacznie lepiej przygotowane do pracy w trudnych warunkach.
Susza, objawiająca się niskim stanem wód w rzekach, i upały to podwójne zagrożenie dla starych elekt

Susza, objawiająca się niskim stanem wód w rzekach, i upały to podwójne zagrożenie dla starych elektrowni węglowych. Ten splot niekorzystnych zjawisk sprawił, że w sierpniu 2015 r. ograniczono dostawy prądu do największych fabryk.

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek

Tak sucho nigdy nie było – ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Pod względem opadów kwiecień był miesiącem skrajnie suchym, znacznie odbiegającym od normy. Deszcz, który obserwowaliśmy podczas długiego majowego weekendu, w niewielkim stopniu przyczynił się do poprawy sytuacji hydrologicznej, choć – jak zaznaczają eksperci IMiGW – obecnie każdy opad jest na wagę złota.

W tej sytuacji rosną obawy o stan tych krajowych elektrowni, które używają wody z rzek do chłodzenia swoich instalacji. Widmo blackoutu, czyli przerw w dostawach prądu, pojawiło się w Polsce w sierpniu 2015 r., kiedy to upały i niski stan wód w rzekach sprawiły, że część elektrowni przestała pracować na pełnym mocach i po raz pierwszy od niemal trzech dekad ograniczono dostawy energii elektrycznej do największych zakładów przemysłowych.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama